A napiszę osobny wpis. A propo molestowania w środkach masowej komunikacji. Jak miałam z 16-17 lat jakiś zbok pijany próbował mnie macać po tyłku. Stałam obok niego trzymając się drążka w tramwaju. Kopnęłam drania w twarz, aż się mu okularki połamały, ale nie wiele to dało, bo wielki był skurczybyk, jak wstał sięgał głową poza górne uchwyty. Zamiast uciekać, czy piszczeć i się kulić złapałam się górnych drążków i kopnęłam go dwoma
xandra - A napiszę osobny wpis. A propo molestowania w środkach masowej komunikacji. ...

źródło: comment_k4dqevFOY0jlPmJBXGi1FcjvTpmkUxV5.jpg

Pobierz
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pienio69: sabre red lub inny markowy. do noszenia dysza chmura i na tyle maly pojemnik by miescil sie do lapy w kieszeni. do trzymania w domu/biurze/sklepie dysza strumyk aka zel i pojemnik tak duzy jak pozwala nam portfel.
  • Odpowiedz
@Pienio69: no wlasnie problem jest gdy cienkim strumykiem mamy trafic w ryj ruszajacego sie napastnika - dlatego do noszenia polecam klasyczny aerozol/chmure. natomiast do pomieszczen ktorych nie chcemy skazic samemu z nich siedzac... strumyk aka zel.
  • Odpowiedz
@ZwirekBentonitowy: No właśnie nie. W wyniku tej obrony, może dojść do jego "zejścia" czy uszkodzenia ale nie w ramach tego, że wymierzę mu wyrok zaocznie. Po prostu, w walce. I w swojej defensywie doprowadzę do deeskalacji zagrożenia = gość na glebie/s-------a. Bo wtedy jest dla mnie relatywnie bezpiecznie, żeby się oddalić. Nie jest interesem czy kompetencją pismaka/politykiera zza biurka, twierdzić co w danej chwili powinienem przy sobie mieć i czego
  • Odpowiedz
Jakiś sebix przed chwilą ganial mojego różowego jak wracała z pracy. Ale się w-------m. Gdzie mogę w #lodz kupić dobry paralizator i gaz? #samoobrona
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@japecznikow: z największą ilością SHU, obecnie chyba zielony Fox Labs (ma dodatkowo zielony barwnik). Do tego końcówka stożkowa (krótki dystans) albo punktowa (większy dystans) - w zależności od potrzeb
  • Odpowiedz
#samoobrona #militaria #pytanie #uchodzcy #krakow

Mirki, mój tata jest kierowcą ciężarówki jeżdżącym po całej europie, ale głównie po Francji, Anglii i Niemczech. Poniekąd zainspirowany niedawnymi wydarzeniami wymyśliłem, żeby kupić mu coś do samoobrony. Szukam czegoś co jest przede wszystkim legalne w całej europie (czyli jakieś paralizatory, noże czy bejsbole chyba odpadają) i najlepiej jest przydatne w codziennym użytkowaniu, żeby było pod ręką
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeczytaj Ustawę o broni i amunicji oraz przepisy KK dot. obrony koniecznej oraz przekroczenia obrony koniecznej. Bez znajomości tych rzeczy nie zabieraj się za noszenie broni.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Absurd państwa totalitarnego. W UK nie mogę chodzić z nożem w którym ostrze jest blokowane a jego długość przekracza bodajże 7cm. Czyli w momencie gdy zostanę zaatakowany mam tylko ręce do obrony. Ewentualnie to co leży na ulicy - prawdopodobnie śmieci. Nie mogę sam się obronić, nie mogę również obronić kogokolwiek.
Przechodząc przez park i widząc wisielca nie mam możliwości odcięcia liny.
Widząc płonący samochód z człowiekiem w środku nie mam możliwości
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MinisterstwoPropagandy: mieszkam 7 lat w UK i nigdy nie zostalem zaatakowany. Nie musze sie przed nikim bronic. Wisielcow i innych nie spotkalem. Ofiary wypadkow ratuje bardzo sprawna Policja. Nie potrzebuje miec przy sobie noza. A jezeli potrzebuje to jest w bagazniku i nikt nie ma z tym problemu. Przestan gadac bzdury.
  • Odpowiedz