Co mireczki polecilibyście szczupłej kobietce do samoobrony? () Późno wracam ostatnio do domku z pracy, i wolałabym mieć w torebeczce coś na lokalnych sebixów - do tej pory spotkałam się tylko z "niewinnymi" zaczepkami, ale kto wie jak się to rozwinie, a wiadomo przezorny zawsze ubezpieczony. Wstępnie myślałam o gazie, ale podobno mało skuteczny. Tylko nie piszcie mi o kursie samoobrony, bo potrzebuję czuć się
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KawaJimmiego: Co ten gaz mialby robic? Oblac napastnika niewidzialna farba? Co ci z tego przyjdzie?
Prawo mowi jasno - nie wolno nosic ze soba do samoobrony zadnego plynu/gazu lub innej substancji ktora moze byc "nieprzyjemna/uciazliwa" (nawet nie "grozna", po prostu nieprzyjemna) dla napastnika. Wiec co najwyzej mozesz go oblac woda rozana.
  • Odpowiedz
klienci wybierają sobie pałki o różnej długości. Spotykamy wiele pozytywnych opinii o użyciu nawet tych krótkich batonów. Pałka teleskopowa wymaga bez względu na jej długość umiejętności jej użycia do samoobrony więc po zakupie na pewno trzeba poćwiczyć. Proszę zobaczyć jakie pałki mamy w swojej ofercie https://www.bron.pl/bron-bez-zezwolenia/palki
  • Odpowiedz
Tylko żelowy. Bezpieczny dla samego rozpylajacego, brak zagrożenia dla niej jeśli rozpyli go w pomieszczeniu a dodatkowo jeet skuteczniejszy niż zwykły.
  • Odpowiedz
myślicie, że drobna dziewczyna może próbować się bronić przed nieuzbrojonym facetem, dwa razy cięższym, bo pochodzi z wojskowej rodziny i zaczęło się od aikido, a poszło wszystko po kolei, włącznie ze szpadą, przez kilka lat?

#samoobrona #sztukiwalki #pytanie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RezuNN: nareszcie coś nowego, coś czego do tej pory nie widziałem. dobrze wiedzieć, że są jelcze ludzie tacy jak RezuNN którzy przeszukują sieć w poszukiwaniu całkowicie nowych, ŚWIERZYCH materiałów....
  • Odpowiedz