Nie wierzę w s---------o Andrzeja Leppera. Dziś mija 5 lat od jego śmierci.
Mam nadzieję, że @PanWykopek nie pogniewa się, ale zebrał w jednym wpisie wszystko, co stawia w złym świetle oficjalne postanowienie, że Lepper popełnił s---------o. Kopiuję więc i wrzucam dla informacji dla innych ludzi.

Fakty które mówią same za siebie. 1.Brak potwierdzonej godziny zgonu. 2.Brak listu pożegnalnego. 3.Brak jakikolwiek oznak załamania.Przeciwnie plany praca wyjazdy spotkania. 4.Rusztowanie do okna choć
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@medykydem: Oto fakty:
1. "Zgon nastąpił ok. 10 godzin przed rozpoczęciem oględzin, które miały miejsce o 22". Trzeba wziąć pod uwagę jeszcze margines błędu.
2. List pożegnalny zostawia tylko ok. 1 na 6 samobójców
3. Był załamany chorobą syna. Wielu samobójców tuż przed dokonaniem samobójstwa ma swoistą maskę jak plany, kalendarz spotkań itp., chcąc przykryć w ten sposób swoje osobiste problemy więc koniec końców s---------o "zawsze" wygląda na nieoczekiwane.
4. Rusztowanie było, ale nie
  • Odpowiedz
#pytanie #pomocy #samobojstwo #zwiazki #kobiety

Mirki. Nie wiem co mam robić.

Kilka dni temu zerwałem z dziewczyną. Zdażało się nam to już kilkukrotnie, to jednak zawsze do siebie wracaliśmy.
Ostatnim razem jednak uderzyła mnie w twarz w furii, co jest dla mnie jednoznaczne z zakończeniem tej znajomości. Bez kolejnej szansy. Też miałem sporo za uszami, i nie jest ta sytuacja wyłącznie jej winą, ale nigdy
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wlad123: zajęcie dla psychologa, nie dla ciebie. Zdaj sobie sprawę z jednego, zabić się jest niezmiernie łatwo. Ty byłeś świadkiem skrajnej manifestacji, a nie rzeczywistej chęci odebrania sobie życia. Miałeś czuć się odpowiedzialny za "całokształt" i... udało się.
  • Odpowiedz
@wlad123: Może zabrzmię jak c--j, ale dostosowywuj traktowanie ludzi do tego, jak się przez nich czujesz. Nie ma sensu marnować sobie życia tylko po to, że ktoś kiedyś zrobił coś dobrego. Każdy jest kowalem swojego losu.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej mirki, jak w najłagodniejszy sposób zrobić bohatyra czyli popełnić to słynne s---------o?
Nie potrafię już więcej żyć z myślą, że kobieta którą kocham z całego serca i starałem się dla niej teraz chodzi uśmiechnięta za rączkę ze swoim nowym sebą którego wybrała bo przecież hi hipergamia, ma samochód, mieszkanie, zasoby, a ja zawsze na wszystko musiałem sobie pracować i nie przychodzi mi to tak od razu. Nie mogę
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Hej mirki, jak w najłagodniejszy sp...

źródło: comment_8NW9hCiBY4a18uHI4TSnLQ225ss0NRl6.jpg

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Słuchajcie mirki mam straszny problem i już naprawdę nie wiem co z tym zrobić, jeśli masz z tym jakieś doświadczenie, proszę o rady. Jeśli się na tym nie znasz... nie musisz nawet czytać, ale proszę, pluśnij, jeśli dotrze do chociaż jednej osoby który zdoła mi pomóc, to będzie już dla mnie sukces. Będzie #scianatekstu więc tl;dr:


Jestem z moją dziewczyną w marcu już 2 lata, znamy się jakoś
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Osoba, która nigdy nie wpędziła się w stan depresyjny, nie zdaje sobie sprawy z tego jakie to jest g---o. Jeszcze jakiś czas temu w życiu bym nie przypuszczał, że mógłbym tak funkcjonować, jak funkcjonuję teraz. Zdarzyło mi się nawet odwiedzić szpital psychiatryczny, który dziś kojarzy mi się tylko ze smutnymi ludzkimi twarzami, brakiem nadziei oraz strasznie wolno lecącym czasem, który zabija od środka. Czasami można było z kimś porozmawiać,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: powiem Ci że nie znam osoby której psycholog, psychiatra czy leki w 100% by pomogły. Sam przez ponad rok miałem codziennie myśli o samobójstwie. Szukałem rozpaczliwie pomocy. Zrezygnowałem ze studiowania informatyki, zmieniłem trochę swoje życie i coś się zmieniło.
  • Odpowiedz
RadosnaTowarzyszka: Ruch fizyczny na świeżym powietrzu bardzo pomaga. Bieganie, rolki rower. Jak miewałem podobne stany to zawsze pozwalało to oczyścić głowę. Poza tym porady innych ludzi nie pomogą. Sam przejdziesz tą drogę, to możliwe.

To jest anonimowy komentarz.
Zaakceptował: Asterling
  • Odpowiedz
@SamGamgee:

"People who talk about suicide won't really do it."

Not True. Almost everyone who commits or attempts suicide has given some clue or warning. Do not ignore suicide threats. Statements like "you'll be sorry when I'm dead," "I can't see any way out," -- no matter how casually or jokingly said, may indicate serious suicidal feelings.


z save.org
  • Odpowiedz
@alejandra15: Potrzebują o tym porozmawiać. Potrzebują zrozumienia. Potrzebują aby ktoś poświęcił im trochę uwagi aby ich wysłuchać, porozmawiać. Tak to jest poważne, a Ciebie rozmowa o tym nic nie kosztuje.Ale często ludzie wolą omijać ten temat bo jest smutny i powiedzą "weź nie p-----l". Niestety ale omijanie tego tematu pogłębia odrzucenie ze strony ludzi a to bardzo źle.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, potrzebuję się wyżalić i może akurat ktoś będzie umiał powiedzieć mi coś, co postawi mnie na nogi. Szykujcie się na ścianę tekstu i z góry szacun dla tego, kto wytrwa do końca...

Miałem nie najlepsze życie, bo byłem prześladowany jako dziecko za bycie grubym. A gruby byłem jako efekt leczenia dzięki, któremu nie dorobiłem się bezpłodności i dopiero po latach zrozumiałem, że tak naprawdę to była tylko lekka
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach