Wszystko ma swój początek, rozkwit i koniec. Jak się to odnosi do kobiecego nienaturalnego uprzywilejowania na rynku matrymonialnym?
(rozmyślania nad zmianami społecznymi bez normickich dogmatów)

Sądzę że okres 2010-2020 był okresem w którym kobieca hipergamia zanotowała największą dominacją i miała największe możliwości, a obecnie jesteśmy już w fazie spadku chociaż może być on jeszcze na tyle słaby że niedostrzegalny. Skąd taka teza? Oczywiście nie z badań bowiem to coś subiektywnego to raz,
źródło: comment_16658752450aYwIxifiBqB414maY3uLr.jpg
@77023: Poprzednia rewolucja monogamiczna była zainspirowana przez mężczyzn jacy odkryli że inni mężczyźni mający rodzinę pracuje wydajniej i ciężej niż gdyby byli sami i dlatego warto zapewnić beciakom żony (okres powstawania pierwszych wsi i miast). Obecnie będzie zupełnie odwrotnie. Przewiduję że to różowe same się zbuntują i to różowe będą chciały powrotu do starego układu monogamicznego ze stałymi rodzinami i to mężczyźni będą temu przeciwni. Władza kobiet nad mężczyznami jest realna
Transakcyjna natura związków i dlaczego kobiety muszą powstrzymać feministki zanim mężczyźni się zbuntują
+ analiza, wyjaśnienie, przemyślenia


Dlaczego ludzie wchodzą w związki? Dlatego, że wymieniają się różnymi rzeczami, a tymi rzeczami może być nawet zwykła czułość czy uśmiech, jednak wymiana zawsze występuje, zawsze trzeba zapłacić, emocjami, poczuciem bezpieczeństwa, towarzystwem czy przytuleniem. Świat nie jest bajką w której kocha się za nic, wymiana ma miejsce. Zapraszam do analizy!
( ͡° ͜ʖ
źródło: comment_1656795637dVxo2TQ7qPgXS1Vu3EJFUz.jpg
@betonowa_klata: To bardzo wygodna i bardzo elegancka wymówka na zmiany społeczne. To co napisałeś jest tak ogólne, że nie można się z tym nie zgodzić,a jednocześnie nic to nie wyjaśnia.

Zdajesz sobie sprawę, że mężczyźni nie są w stanie w coraz większej liczbie sprostać kobiecym wymaganiom? To nie z mężczyznami jest coś nie tak, to z kobietami jest coś nie tak. Męskie potrzeby nie mogą być tak ostentacyjnie ignorowane bez ryzyka
Twoim obowiązkiem jest kształtowanie siebie w taki sposób, abyś był atrakcyjny dla osoby(osób), którą uważasz za atrakcyjną.


@betonowa_klata: 90% atrakcyjności w oczach kobiet stanowią cechy wyglądu, na które nie masz żadnego wpływu. Nie, pieniądze nie rozwiązują problemu w żadnym stopniu.

A atrakcyjność jest względna.


Absolutnie nie jest względna. W przypadku kobiet jest wręcz matematycznie policzalna. https://incels.wiki/w/Scientific_Blackpill
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@zimawskandynawii: Powinien być parytet imigracji np. Saszka nie dostanie pozwolenia na przyjazd jak nie zabierze ze sobą minimum dwóch koleżanek.

Uniwersytety to powinny w większości być płatne nawet dla Polaków. Wszystkie zbędne humany typu filozofia czy stosunki międzynarodowe i inne przechowalnie debili oraz nieudaczników szybko by się zwinęły.

Stypendia tylko dla studentów medycyny i inżynierów oraz humanów niezbędnych gospodarce.
#anonimowemirkowyznania
Jak ja mam konkurowac z francuskimi chadami na rynku matrymonialnym, skoro p0lki juz nawet nie szukaja w PL tylko we Francji?
Jestem 5/10 zakolakiem, przez maxlooking z 3.5/10 dobilem do 5/10 dzieki zmianie ciuchow, silowni, zdrowszej diecie i mewingowi ktory uwypukla moja linie szczeki, ale i tak nie zmienie tego ze jestem genetycznym freakiem, nie mam bujnego zarostu, mam zakola i wzrok 178cm. Gdybym byl bogaty to moze bym skoczyl do
źródło: comment_1586114671YcfK2hGicXm0ZAB3BnYev5.jpg
Szkoda, że kobiety i mężczyźni tak bardzo się różnią pod względem strategii szukania partnera życiowego.
Będę tutaj dużo generalizował i opierał się na przykładach z życia moich kolegów, którzy mają duże doświadczenie z dziewczynami.

Weźmy sobie na przykład dwie dziewczyny, obie po 23 lata. Jedna miała 15 partnerów seksualnych a druga powiedzmy 1. Wybór jest dosyć prosty dla faceta, tej pierwszej nigdy by nie brał pod uwagę do poważnego związku.
Nawet mężczyźni,
źródło: comment_HpRNvDgb0MVyTKGApDVsjZZaCwqkdghJ.jpg