407314,04 - 9,53 = 407304,51
Koszmarnie zaspałem, obudził mnie dopiero koncert zegarów wbijających 5 rano… Z początku się wkurzyłem i myślałem o tym żeby odpuścić, ale szybko doszedłem do wniosku że każdy dystans będzie lepszy od zera ( ͡º ͜ʖ͡º)
Krakowski smog nadal robi sobie jaja i nic sobie nie robi dość mocnych porywów wiatru, zgęstniał na tyle że tym razem już założyłam maskę. Temperatura jak wczoraj i przedwczoraj -1°
Koszmarnie zaspałem, obudził mnie dopiero koncert zegarów wbijających 5 rano… Z początku się wkurzyłem i myślałem o tym żeby odpuścić, ale szybko doszedłem do wniosku że każdy dystans będzie lepszy od zera ( ͡º ͜ʖ͡º)
Krakowski smog nadal robi sobie jaja i nic sobie nie robi dość mocnych porywów wiatru, zgęstniał na tyle że tym razem już założyłam maskę. Temperatura jak wczoraj i przedwczoraj -1°











Podrzuciłem młodego na zajęcia no i trzeba było coś zrobić z godziną czasu. Pogoda zarąbista bo 3 stopnie, czyli idealnie na gacie 3/4 - no to szybka runda po Błoniach i bulwarach wiślanych. No i robi się nieźle, dziś bez patrzenia na tempo i tętno i luźno - a i tak międzyczasy wpadały poniżej 5/km. Robi się naprawde spoko, wygląda na to że uda się pierwszy raz od