408544,65 - 23,21 = 408521,44
No i znowu mogłem sobie pobiec na ulubioną Wysoką (。◕‿‿◕。)
Wczoraj było bez biegania, za to dzisiaj sobie grzecznie wstałem o 6:00 i 20 minut później wyruszyłem na moją ulubioną trasę - z Naprawy przez Jordanów na Wysoką i powrót przez Skawę. Miałem długie ciuchy, bo wczoraj o tej porze było równe 0°C - okazało się że niepotrzebnie, bo
No i znowu mogłem sobie pobiec na ulubioną Wysoką (。◕‿‿◕。)
Wczoraj było bez biegania, za to dzisiaj sobie grzecznie wstałem o 6:00 i 20 minut później wyruszyłem na moją ulubioną trasę - z Naprawy przez Jordanów na Wysoką i powrót przez Skawę. Miałem długie ciuchy, bo wczoraj o tej porze było równe 0°C - okazało się że niepotrzebnie, bo













Tempo wyszło jakie wyszło bo chwilę zeszło na podziwianie Krakowa z kopca :>
Statystyki:
Dystans: