@Yaeveen: Jak słodkie owocówki to Mr. Wicks Grape Soda jest spoko. I to w sumie tyle, ja raczej w deserówkach siedzę więc nie bardzo wiem co jeszcze mogę ci polecić. Jeszcze klasyk - Heisenberg od Koncept XIX (do kupienia m.in. w smooke) albo wersja Dainty's (sprzedają w e-dym). Bardzo fajny liquid, niby jest aromat anyżowy w składzie ale ja go tam nie czuję ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
W radiu dzisiaj dzieciaki się wypowiadały o babciach i dziadkach. Padło:
"Dziadki mieszkają w domach starców, albo na wsi. Na przykład w takich Kochłowicach" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#rudaslaska
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@proride2 To może jeszcze wiśniowy sad na halembie, mają pewnie jakieś osobne pomieszczenia. Adria też organizuje takie przyjęcia ale miejsce nie jest specjalnie fajne.
Godne polecenia jest jeszcze Vertigo ale to już Paniówki.
  • Odpowiedz
#rudaslaska
Co nasze miasto takie międzynarodowe się zrobiło? xD
Dzisiaj trochę pojeździłem po mieście i kilka miejsc musiałem odwiedzić i natrafiłem dziś na osoby rozmawiające ze sobą w języku:
ukrainskim (norma), jakimś azjatyckim (też standard), niemieckim, angielskim i włoskim
+ Widziałem auto na słowackich blachach
Jak w jakimś Londynie czy innym Berlinie xD
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@VonHautkopf: duże jest, ale jak dla mnie Halemba albo Bykowina to osiedla dla górników, Kochłowice i Kłodnica to wieś. Jedynie "miastem" można nazwać Werdon i Fryna, od biedy jeszcze Chebzie z Godula. O Bielszowicach nawet się nie wypowiadam.

  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@VonHautkopf: po blisko 30 latach mieszkania w Bytomiu, kilku w Zabrzu, stwierdzam że przeprowadzka do Rudy to był dobry krok. Miasto się rozwija, przeciwnie do poprzednich dwóch.
  • Odpowiedz
Mirki, 5 lat borykam sie z bólem pleców, próbowałem już wszystkich ćwiczeń, wzmacniających, rozciągających, rozluźniających, rolowanie itd. dosłownie wszystko.
Ćwiczenia na rozluźnianie/rozciąganie pomagają na kilka godzin.
Badania krwi, kału moczu, wszystko zrobione, jest ok, przynajmniej w tym co badałem.
Fizjoterapeutów z 10 miałem, neurologów kilku, kilku ortopedów, kasy poszło kilka tysięcy.

  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@klarownik666: A próbowałeś jogi? Nie mówię, że to jest cudowne lekarstwo na wszystko, ale po jakimś czasie ćwiczeń wdrukowujesz sobie pewne ruchy z niektórych pozycji i łatwiej jest korygować postawę podczas siedzenia czy stania przy pracy. Można też wstać od pracy co 2-3 godziny i zrobić kilka pozycji - to powinno pomóc przynajmniej doraźnie kiedy ciężko Ci wytrzymać.
  • Odpowiedz
Pytanie do Mirabelek z #rudaslaska, jakiś godny polecenia #fryzjer? Taki, który podetnie końcówki nie za 50 zł, tylko taniej?
I osobno: dobry fryzjer, który potrafi robić cuda przy farbowaniu - w sensie, że potrafi zrobić kolor na ciemnych włosach i nie włosy jako całość, tylko to, co sobie wymyślę
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rozowatoxa: Kieeeeedys, dawno temu, ktoś polecał fryzjera obok ronda przy plazie (tego dolnego), przy tych kamienicach po lewej (jadąc w stronę czarnego lasu). Zaraz poszukam nazwy
  • Odpowiedz