Przeszedłem w końcu to słynne Icewind Dale po tym jak zatrzymywałem się parę razy na jednym rodziale.
Grało się fajnie, ale HoW zrobiłem po 3 rozdziale bo w sumie nie wiedziałem kiedy zrobić i miałem klasyczną taktykę "mag wybiega na haste, mag castuje spelle ognia, mag wraca, mag śpi". Smoczycy musiałem zaprezentować demona ze zbroi, ale potem gra zrobiła się stosunkowo łatwa z kolei, więc ¯\_(ツ)_/¯
Postacie miałem niezoptymalizowane koszmarnie bo nie
Grało się fajnie, ale HoW zrobiłem po 3 rozdziale bo w sumie nie wiedziałem kiedy zrobić i miałem klasyczną taktykę "mag wybiega na haste, mag castuje spelle ognia, mag wraca, mag śpi". Smoczycy musiałem zaprezentować demona ze zbroi, ale potem gra zrobiła się stosunkowo łatwa z kolei, więc ¯\_(ツ)_/¯
Postacie miałem niezoptymalizowane koszmarnie bo nie























Jest i komplecik. Nigdy nie uważałem się za wielkiego fana Final Fantasy VII, ba nigdy go nie ukończyłem. Pamietam jednak jakie wrażenie za dzieciaka zrobił na mnie film Final Fantasy VII Advent Children, wiec przy okazji remake’u przejdę sobie cała historie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Plan
źródło: comment_1586886705X2XMK7soxcsb4XqZKfU1Lz.jpg
Pobierz@klik34: To graj w wersję na ps4 z czitami, jak na prawdziwego wykopka przystało, a nie... ( ͡° ͜ʖ ͡°)