Moja #rozowypasek (w sumie to żona od 8 lat) zwierzyła mi się wczoraj, że gdy była dzieciakiem, ojciec lał ją i wymyślał różne dzikie kary (np. pół godziny w samej piżamie na balkonie w zimie) za to, że moczyła się podczas snu.
Ja p------ę. Ja jebię.
Do tej pory miałem z moim teściem świetny kontakt. Żona prosiła mnie, żebym nie dał po sobie poznać, że coś o tym wiem, ale jak ja
Ja p------ę. Ja jebię.
Do tej pory miałem z moim teściem świetny kontakt. Żona prosiła mnie, żebym nie dał po sobie poznać, że coś o tym wiem, ale jak ja

























Zauważyłem, że jak już podejmuje jakieś wyzwanie, to chciałbym to robić jak najdokładniej i jak najlepiej.
Nawet wpisy na mirko staram się robić jak najlepiej.
Ale tak naprawdę ten problem zauważyłem grając w grę #deluxeskijump. Po rozegraniu kilku konkursów Pucharu Świata raczej nie miałem już szans na zwycięstwo. W związku z tym przerwałem rywalizacje i zacząłem od nowa.
@Dawidk01: No niestety, po wyobrażeniu sobie scenariusza tak wspaniałego, że człowiek zmęczył się przy samym wyobrażaniu go sobie rzeczywistość może już tylko przynieść rozczarowanie, więc lepiej nic nie ruszać ;)