Krótkie podsumowanie dwóch idei z mojego poprzedniego wpisu.
1. Na jakiej podstawie możemy wnioskować, że dany wynalazek/odkrycie naukowe może mieć miejsce? (na przykład to, że polecimy z prędkością światła). Sam upór, dążenie do sukcesu to chyba trochę za mało.
2. Często wynalazki/odkrycia powstają w nieoczekiwany dosyć sposób (na przykład jak starożytny Grek mógłby przewidzieć, że poznanie właściwości bursztynu wpłyną na konstrukcje komputerów i tak dalej). W matematyce na przykład często dowód danego
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dawidk01:
1. Rzadko kiedy możemy być pewni. Zacznijmy od strony negatywnej - w niektórych przypadkach możemy być pewni, że pewne rzeczy nigdy nie będą możliwe. Na przykład wynalezienie kwadratowego koła. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Logicznie niemożliwe - jak coś jest kwadratowe, to nie jest kołem. Drugim poziomem niemożliwości jest niemożliwość fizyczna, na przykład przekroczenie prędkości światła przez obiekt przenoszący informację (na dzisiejszy stan wiedzy niemożliwe, ale może się mylimy,
  • Odpowiedz
@Leonowicz: mimo wszystko dalej w nauce można zaobserwować badania, gdzie projekt pisze się na jakiś temat i w trakcie pomiarów okazuje się, że coś zupełnie pobocznego okazuje się być 10x bardziej interesujące od założonego projektu :) Tyle tylko, że zazwyczaj nie jest to poziom "eureki", kluczowe odkrycie bez przygotowania (tzn. przewidywań teoretycznych) to poziom wyżej od 6 w totka.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

http://www.wykop.pl/link/3109557/jak-zrobic-odkurzacz-za-pomoca-butelki/

Zauważyłam to znalezisko i naszły mnie takie rozkminy. Niedawno czytałam tekst o początkach feminizmu. Wiecie jak feminizm się zaczął? Więc oficjalna wersja to to, że kobiety chciały głosować, chciały mieć więcej praw itd. Ale dlaczego? Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy były urządzenia wynalezione przez MĘŻCZYZN. Więc jakiś geniusz zapragnął ułatwić swojej żonce życie i nawymyślał: odkurzacz, pralkę, zmywarkę, suszarkę. żelazko itd. I co się stało? Kobiety zaczęły mieć więcej czasu.
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@no_i_w_ogle: Po co się wypowiadasz o temacie o którym nie masz zielonego pojęcia?
Odkurzacz - do lat 50. był olbrzymim luksusem i tylko najbogatsi mogli sobie na niego pozwolić.
Zmywarki - luksus do lat 80.
Żelazka - współczesne żelazka powstały w latach 20. i w latach 40. stały się dostępne cenowo dla mas.

Z tej listy tylko pralki były powszechne w czasie szczytu aktywności sufrażystek. W momencie powstania ruchu feministycznego nie
  • Odpowiedz
Jutro, najpóźniej w poniedziałek pojawią się dłuższe moje przemyślenia z filozofii nauki.
Bezpośrednio do napisania tej #rozkminy zachęcił mnie Copleston omawiający w swojej Historii Filozofii filozofię nauki Kartezjusza i ogolnie renesansu. Trochę to dziwne, bo mimo wszystko większe wrażenie wywierali na mnie średniowieczni myśliciele. Główny pomysł rozkmin dojrzewał jednak we mnie już od wielu tygodni, i wreszcie zrozumiałem chyba o co mi chodzi. Szkic napisalem w Wielki Piatek.
Nie znam
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dawidk01: Piszesz trochę chaotycznie, mało konkretnie i mało konstruktywnie, takie mam wrażenie czytając wpis, w dodatku temat zupełnie mnie nie interesuje. Nie wiem na ile ci mój feedback pomoże ale tak czy inaczej powodzenia.
  • Odpowiedz
Czy człowiek ze starożytności mógł wywnioskować, że zrozumienie działania magnesu, czy jakichś przejawów elektryczności doprowadzi do wynalezienia takiej maszyny jak komputer?
Czy gdyby na świecie nie było ptaków, człowiek skonstruowalby samolot?
Czy mamy podstawy do mowienia, że wkrótce będziemy poruszac sie z szybkością światła?
@instinCtoriginal: @MichaI: nie udało mi sie deszcze napisać, ale miedzy innymi z tymi pytaniami zmagam się w swych rozkminach. Notka pojawi się jutro do
  • Odpowiedz
@Dawidk01: E tam. Ja grałem w FF7 przez dwa miesiące, to potem przez parę dni się zastanawiałem, że dawno nie widziałem savepointa =I

Brat giercował w pierwszego gotika to gdy szliśmy do sklepu, zatrzymał się przy pieńku i szukał grzybów.

Gry zmieniają nasze umysły.

PS. parę tygodni nim poszedłem do wojska miałem dwutygodniowy ciąg w tetrisa. Mózg potem na wszystko co patrzyłem składał z klocków.
  • Odpowiedz
#rozkminy #pieniazki
Czy to nie jest tak, że "władza" i banki zachęcają nas do "oszczędzania" nie dlatego, żebyśmy my (oszczędzający) mieli z tego korzyść, tylko dlatego, że każda "oszczędzona" złotówka to w zasadzie darmowy piniondz do kołowrotka bankowego?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skąd ludzie mają tyle własnych zdjęć na portalach społecznościowych? Nie selfie, tylko takie zwykłe, jak coś robią, gdzieś idą itd.
Czasem nawet mam irracjonalną chęć zamieszczenia gdzieś zdjęcia swojej mordy, ale po prostu takich zdjęć nie posiadam. Sam sobie nie zrobię, wśród znajomych też nie ma jakoś zwyczaju dokumentowania wszystkiego. A mam się prosić? Ej Anon, weź mnie strzel focię jak pucuję felgi w aucie!

Efekt jest taki, że mam setki zdjęć
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sokytsinolop: wyjazd nie da Ci odpowiedzi na pytanie jak "być" - ale odciąży głowe ze strachu o pieniądze/materie jako taką, co da Ci czas i spokój na przemyślenia (mnie dało). Emigracja to super sprawa, bo nawet jeśli na krótko - to daje Ci obraz tego za czym tęsknisz i pokazuje czego naprawdę pragniesz.
  • Odpowiedz
Emigracja to super sprawa, bo nawet jeśli na krótko - to daje Ci obraz tego za czym tęsknisz i pokazuje czego naprawdę pragniesz.


@sorek: Bardzo mądrze napisane.
  • Odpowiedz
Kto też ma tak, że nie może się intensywniej zajmować jednym hobby przez kilka tygodni, bo szybko zaczyna tym rzygać? Nie wiem, jak ludzie mogą być zajarani przez wiele lat jedną rzeczą i się nie męczyć.

#firstworldproblems #rozkminy #zycie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ziomus666: A co tu sie wypowiadac, kazdy zyje jak chce, po co zagladac komus do portfela.
Ja kiedys liczylem i z moja pensja w Cardiff (programista:D wiecej niz 35k :) ) nie dalbym rady zyc w londynie wg cen mieszkan tam.
Ale kazdy ma co innego do wydania, ja np. lubie auta, wydaje na nie kase, lubie inne rzeczy itd - w ogole bez sensu taka dyskusja.

Niech kazdy robi
  • Odpowiedz
Wiecie co jest w dzisiejszych czasach śmieszne? Nie dalej niż 10-15 lat temu internet nie był popularny, a gdy włączyło się go przypadkiem w telefonie, to ogarniała panika (wiadomo, dane były drogie). Zauważyłam coś dziwnego w 2 i kolejnym pokoleniu mojej rodziny. Kiedyś gdy ciotki chciały ugotować zupę, to po prostu gotowały. Teraz wyszukują przepisów w internecie. Na coś, co robiły bardzo dobrze od lat i co nie wniesie nic do ich
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@tehSpirit: Mój tata tak ma. Gorzej jak taka starsza osoba usiądzie do facebooka i przegląda #rakcontent. Powoli wychodzę z siebie jak matka do mnie przychodzi z czymś co widziałam kilkanaście lat temu i nawet wtedy nie było śmieszne i "patrz, patrz, hyhyhyhy". W tym momencie zawsze zastanawiam się które okrążenie robi internet. A nie daj boże powiem jej, że widziałam to już z 20 razy to od
  • Odpowiedz
@Twinkle: u mnie jest chyba gorzej bo mama uwielbia przeglądać pudelka xDD mówiłem jej że to jest taki syf że aż brakuje mi słów żeby to określić, a ona że mimo wszystko lubi to czytać. Na szczęście nie woła mnie do obrazków i nie każe mi się do nich śmiać xD
  • Odpowiedz