Też tak macie w chwilach kryzysu egzystencji i pod wpływem natłoku pracy zawodowej, że zastanawiacie się dlaczego nie zostaliście blogerami modowymi? Albo rzucić to wszystko i uciec na Kajmany? Uprawiać jakiś surfing albo co? Albo zaczac nauczać jakieś biedne dzieci w Afryce?
#oswiadczeniezdupy #kiciochpyta #rozkminy
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W gorących znowu wpis na temat tego, jaka to szkoła była zła i straszna, a później to dopiero życie, tym razem od @niemamnicku0 - sprowokowało mnie to do napisania tego, co już dawno miałem napisać.

Zazwyczaj takie opinie pochodzą od osób w specyficznej sytuacji. Koniec szkoły, pierwsza niezła praca, usamodzielnienie, pieniądze tylko dla siebie, brak jakichkolwiek zobowiązań. A nawet jak jakieś są, to są nowe i ekscytujące, więc sprawiają bardziej przyjemność, niż
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To uczucie gdy do silnika A320 wrzuciłeś dla żartów małą metalową rurkę do regulacji wysokości schodów xD zobaczymy czy na #flightrader24 czy łopatki poradzą sobie z rurką tak jak przemielają ptaszki. No co ja mam poradzić na swoje ciekawskie zapędy z wytrzymałości materiałów. Wiadomo lepiej gdybym to zrobił na samolocie cargowym bez pasażerów ale generalnie dla mnie to wszystko jedno bo jestem socjopatom i to autodiagnozowanym tylko podobno skrajnie dyssocjalny...
Bougainville - To uczucie gdy do silnika A320 wrzuciłeś dla żartów małą metalową rurk...

źródło: comment_fZseZ0W7vfI3LOnW69AbLBTScou0fr6o.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powoli przestaje lubić lato...
Jednego dnia pocę się jak świnia przy minimalnym ruchu, a drugiego dnia tak leje, że myśle o budowie barki.
Tylko zimę szanuję, zima jest spoko, bo mam pewność, że na zewnątrz zawsze pizga złem.
#rozkminy #l-------------j #z-------------j
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#rozkminy
Dziś byłam na pogrzebie współpracownika. Miał 35 lat. Jakoś mnie cała ta atmosfera zdołowała()
Dochodzę do wniosku, że i ja mogę się nie obudzić nawet jutro. Nie ma na co czekać żeby być odrobinę szczęśliwym, akceptowanym. Dość pozwalania na manipulowanie, poniżanie i tresowanie. Trzeba walczyć o siebie. Trzeba się samemu uszczęśliwiać i być trochę egoistą (òóˇ)
Rutyna nie pomaga.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ciezka_rozkmina: Bo są cieniasami bez odwagi i nie potrafią podejmować samodzielnych decyzji licząc na zainteresowanie świata, łakną tak naprawde atencji. A całe bóldupienie na życie jest ostatnio w modzie najwyraźniej.
  • Odpowiedz
wczoraj jak grałem se na gitarce to odkryłem nową technikę ( ͡º ͜ʖ͡º)
taką że szarpiesz strunę normalnie i po drugiej stronie progu (na tym odcinku od główki do progu). można dzięki temu wydać jednocześnie dwa dźwięki na jednej strunie, tylko że ten drugi wiadomo jest cichy bo nie ma pudła po tej stronie.
i stąd naszła mnie rozkimna czy może jest, lub można by zbudować taki
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej,

pierwszy wpis na mikro.

Jakiś czas temu zrozumiałem dlaczego religia jest zła dla człowieka. Otóż pojęcie Boga, jako bytu mającego wpływ na rzeczywistość, powoduje, że wszelka wiedza jest niemożliwa. Własności jednostki albo prawa przyrody, które obserwujemy w rzeczywistość, mogą zostać zmienione w sposób arbitralny przez taki byt. Przez co koncepty, które stworzył człowiek przestają być spoiwem między jego świadomością a rzeczywistością a to prowadzi to braku zaufania do swojego rozumu (którego koncepty są
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem z jakiego powodu, mógł by to robić. Biblia daje przykłady, że ingerował w rzeczywstość swoimi supermocami (np. Abraham i Izaak, zapładnianie Marii poprzez słowo, zamiana wody w wino, trójca święta - jeden byt w trzech osobach, istnienie innej rzeczywistości). Sama jego natura, jako bytu niewidzialnego, niedostępnego dla zmysłów człowieka też nie pozwala się dowiedzieć czy i kiedy zmieni porządek na ziemi.
  • Odpowiedz
Czy są na sali są jacyś helmintolodzy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lokacja: Kibel ( sensie łazienka z wc) na dalekim zadupiu.
Obiekt obserwacji: Robak

Ostatnio siedzę sobie patrzę a na ziemi leży sobie martwy robak (jak się później dowiedziałem, żona wcześniej go dojechała, ale
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LowcaG: błąd patrzenia przez pryzmat emocji. Robaki zyja po to, zeby sie nazrec, urosnac i rozmnozyc za wszelka cene. Przynajmniej te które nie budują szerszych struktur społecznych. ;)
  • Odpowiedz
@LowcaG: btw helmintologia to bardziej pasozyty i parazytologia (przywry, tasiemce i tam takie), entomologia to ogólna nauka o robactwie. W sumie dlatego doczytalem wiecej niz linijke, bo myslalem, ze jakas lekarska sprawa. ;)
  • Odpowiedz