XD gram sobie po długiej przerwie w #dota2 i śmiać mi się chce z ludzi którzy tak przeżywają grę... O Jezu przestań grać, uninstal dota, kill your self. Ludzie wola się denerwować zamiast czerpać przyjemność z gry :) czasem mam wrażenie że ci ludzie mają jakieś zaburzenia lub też jest to wynikiem braku sukcesów w normalnym życiu. Ludzie chyba nie potrafią przegrywać też... Smutne to jest ze traktują gry tak
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dorotka-wu: Po kilku tysiącach godzin w gry online stwierdzam zacząłem rozumieć takich ludzi i samemu mi się to zdarza. Czasami nie masz zbytnio czasu by pograć, może jedna gierka dziennie. Masz nadzieję wygrać (bo na przykład chcesz wbić punkty do battlepassa), ale się nie da, bo trafia się na jakieś warzywa w zespole, które często też nie potrafią kooperować.
O ile w grach, gdzie mecze są krótkie, takie zachowanie nie
  • Odpowiedz
niektorzy ludzie sa wartosciowi a niektorzy bezwartosciowi. nie stanowi o tym to ile sie ma rzeczy i jaki posiada sie status spoleczny. miedzy wartoscia czlowieka a tymi czynnikami nie ma stalego powiazania. sednem tej kwestii jest sposob postrzegania rzeczywistosci i wynikajace z niego dzialania. za kazdym skutkiem stoi przyczyna, trzeba o niej pomyslec zanim podejmie sie dzialanie i dzialanie tez trzeba przemyslec bo jego efektem bedzie skutek. inne zywe istoty chca przetrwac
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vigorowicz w tym świecie myślenie o ludziach jako o istotach wcale nie niezbędnych, a tym samym destrukcyjne działania wobec siebie samego ma wpływ niemalże zbawienny. Ludzi złej jakości jest stanowczo za dużo, a ludzie dobrej jakości zaczynają w te wszystkie mechanizmy wątpić. ))¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@Vigorowicz

miedzy wartoscia czlowieka a tymi czynnikami nie ma stalego powiazania. sednem tej kwestii jest sposob postrzegania rzeczywistosci i wynikajace z niego dzialania.


Czy ta wartość człowieka jest mierzalna jakąś jednostką? W jaki sposób chcesz mierzyć postrzeganie rzeczywistości? Jak można uznać za wartość coś tak subiektywnego i niejasnego?
Każdy w inny sposób postrzega rzeczywistość przez pryzmat swojej wiedzy i doświadczeń, na jakiej podstawie chcesz uznać, który z tych punktów widzenia jest najwartościowszy, który
  • Odpowiedz
istnienie i nieistnienie. jeden z najbardziej interesujacych ludzkosc temat. nie bylo nas wczesniej i nie bedzie nas pozniej, jestesmy teraz. jednak to co rozumiemy jako swoje "ja" woleli bysmy aby istnialo przed narodzinami i po smierci. byc moze w jakiejs formie tak jest i byc moze ta forma nie pasuje w ogole do tego co rozumiemy przez swoje "ja". to czego pragniemy to byc czyms wiecej niz tylko tym czym jestesmy teraz.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hermionka: Nikomu na tym nie zależy, żeby ludzie mieli wiedzę i byli mądrzy.

W przypadku prawa korzystają na tym:
- państwo ze wszystkimi swoimi instytucjami typu samorządy terytorialne, urzędy, policja i sądy. Niedoinformowany obywatel nie domaga się swoich praw.
- adwokaci, prawnicy i wszelkiego typu doradcy straciliby klientów.
- wszelkiego typu firmy mające klientów, ponieważ mogą
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

za kazdym razem wszystko wygladalo troche inaczej. to samo miejsce, zmienione o kilka szczegolow. oswietlane swiatlem slonca za dnia i jego odblaskiem w nocy, nieprzerwanie plynie. niektore rzeczy znikaja a inne sie pojawiaja, robia to rownoczesnie, jakby probowaly zachowac balans. wszystko jest mniej wiecej tym samym. i mniej wiecej czyms innym.

#filozofia #heheszki #psychologia #rozkminy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najpierw jak ktoś nie wie co to tulpa to tu ma link. Chyba nawet tutaj pierwszy raz o tym przeczytałem, że niby można ją wykształcić. I siedząc na sedesie zacząłem myśleć, czy np. taka depresja lub paranoja nie działa podobnie? Kiedyś widziałem filmik, jak żyje taka osoba z depresją i cały czas słyszała głos, że się jej nie uda itd. więc może nieświadomie stworzyły sobie taką tulpę? Może żeby się wyleczyć
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy "Witam" to tak samo jak "Dziękuję" i tym podobne, tzn. mówisz komuś, że wykonujesz tą czynność zamiast ją zrobić?
Nie mów komuś "Dziękuję" a podziękuj. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jak przychodzisz do sklepu i kupujesz pomidora to mówisz "Płacę" i wychodzisz? Nie. Płacisz naprawdę. (na końcu mówisz dziękuję ale nie dziękujesz)
I teraz jeśli płacisz to znaczy, że dajesz pieniądze. Jak więc się dziękuje? Kłania się? Jeśli
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LubieHardkor nawet tu na miejscu angielski się przyda, można znaleźć lepszą pracę lub iść wyżej w tej w której jesteś, jeżeli masz możliwości.

Praca na stacji to chyba ostatnie co bym robił(chociaż szanuje, bo żadna praca nie jest zła), z resztą jeszcze troche a będą wszystkie zautomatyzowane.
Może nie troche ale dużo krajów już ma stacje paliwowe wpełni zautomatyzowane i nikt nie płacze że miejsc pracy nie ma.
U nas dość
  • Odpowiedz
Męczy mnie od jakiegoś czasu kwestia związana ze sceną z Architektem i Neo, chodzi mi o wybór którego dokonał Neo przy wyborze drzwi, według Architekta drzwi po prawej(od strony Neo) prowadzą do ratunku Zionu, drzwi po lewej - do Matrixa, Trinity i do zagłady ludzkości - Neo wybiera Trinity licząc, "że jakoś to będzie" i tu zaczyna się motyw który mnie zastanawia czyli ciąg dalszy w "Rewolucjach", Neo po odbyciu rozmowy z
enforcer - Męczy mnie od jakiegoś czasu kwestia związana ze sceną z Architektem i Neo...

źródło: comment_K5pj26rCzfU8B6ZfgHK4NtgrKCtvHxqn.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ile razy w ciagu dnia zadajesz sobie w glowie pytanie i sam na nie odpowiadasz
#ankieta #rozkminy #pytanie

ile razy w ciagu dnia zadajesz sobie w glowie pytanie i sam na nie odpowiadasz

  • 0 0% (0)
  • 1 3.8% (1)
  • 2 0% (0)
  • 4 0% (0)
  • 5 0% (0)
  • 6 0% (0)
  • 7 0% (0)
  • 8 11.5% (3)
  • 97 76.9% (20)
  • 10 7.7% (2)

Oddanych głosów: 26

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach