#rozkminy #energetyki
Czy wypijanie około 4, 0,5 litrowych energetyków( bez cukru) to już uzależnienie?
Energetyki pije od jakiś 10 lat ale takie większe ilości od 7 miesięcy wcześniej jednego lub dwa co kilka dni.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nikitten: uczenie się nieświadomej reakcji wchodzi w krew, myślisz o rozwiązaniach. (Szumnie nazywane "radzenie sobie z problemami")
Rozumiem że nazywasz to syfem itd ze swojej perspektywy i dla siebie, ale pamiętaj że z perspektywy innych to może nie być syf i będą się z Tobą kłócić.
  • Odpowiedz
Jak byłem mały to zawaliście lubiłem filmy katastroficzne. Jakieś Pojutrze albo Twister, jak zobaczyłem Tunel to aż mi buty spadły z wrażenia. Teraz w sumie mi przeszło. Też tak mieliście za gówniaka?
#film #rozkminy
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dobranoc #przyszlosc #kosmos #scifi #rozkminy
Jak myślicie, kiedy wielkie korporacje zaczną masowo produkować samowystarczalne kapsuły do podróży kosmicznych? Takie m3 albo m4, ze szklarnią i wszystkimi systemami podtrzymania życia. Czy jest to w ogóle realna wizja? Czy bardziej opłacalne było by wytwarzanie ich na orbicie, na ziemi, a może na księżycu?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widze, ze wojna o pogode sie rozpetala to i ja dorzuce swoje trzy grosze.

Jak, powtarzam jak mozna lubic lejacy sie z nieba skwar 30 paro stopniowe j----e UPAŁY, gdzie szkodliwe pormienie UV penetruja cale Twoje cialo. Trzeba miec cos nie tak z glowa zeby to lubic. Teraz pogoda jest idealna, nie za cieplo nie za zimno, brak w-----------o sniegu ktory trzeba odsniezac, liscie juz pospadaly wiec tez jest spokoj. Dla mnie
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ameliniowyguzik: Różnica jest taka, że te trupy jeżdżą po wsiach gdzie jest mały ruch, do tego raz na godzinę albo i rzadziej - to nie jest istotny problem. Nawet jak zakopci, to zaraz przewieje, a zanim przyjedzie znowu - minie sporo czasu. W mieście ruch jest ciągły i zanieczyszczenia się kumulują, dlatego muszą być inne normy.
  • Odpowiedz
@LaserRock46AND2:

a jaki jest sens życia z datą przydatności do spożycia?


The temporal immortality of the soul of man, that is to say, its eternal survival also after death, is not only in no way guaranteed, but this assumption in the first place will not do for us what we always tried to make it do. Is a riddle solved by the fact that I survive for ever? Is this
  • Odpowiedz
@oddawaj_kredki: Czy nudziło Ci się, gdy byłeś zakochany? Czy nudziłeś się, gdy słyszałeś muzykę tak piękną, że miałeś ciarki na plecach? Czy nudziłeś się, gdy czytałeś książkę, która sprawiała, że byłeś kompletnie zdumiony nowy światem, który się przed Tobą otworzył? Pomnóż te uczucia przez nieskończoność i wieczność – oto wizja uszczęśliwiająca, czyli chrześcijańskie niebo.
  • Odpowiedz
@oruniak: Ojciec nie mógł do tego stopnia, że wyciszał telewizor, albo wychodził. Większość tych piosenek to ostry rak, a mamy mnóstwo pięknych utworów, które można dobrze wykonać.
  • Odpowiedz
@RoastieRoast: ja z tym slowem i tak pierwszy raz sie spotkalem na wykopie XD nawet nie wiedzialem ze to jest od imienia XD znaczy znam takie imie, ale nie sadzilem ze akurat w kontekscie w jakim sie uzywa go na wykopie oznacza imie, totez ciezko byloby mi wpasc na to ze 'czyta sie przez cz bo to od amerykanskiego imienia' xD
  • Odpowiedz
@Altru: To z łatwością odnaleźlibyśmy ślady cywilizacji na marsie. A po drugie która cywilizacja mając między planetarny zasięg wysyła dwóch nagich kretynków na obcą planetę, raz że powodzenie misji wątpliwy. Dwa że chów wsobny nie dałby nic dobrego.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@ririsu12: W takich sytuacjach człowiek nie myśli o następstwach. Myślę, że śmierć kogoś bliskiego jest czymś, co nam pewne wybory zamazuje (zatrzymuje czas na chwilę), ja tak miałam.
  • Odpowiedz
@ririsu12: Ostatnio Biedroń wstawił na Fb jakiś rysunek rzekomo wykonany przez dziecko chyba 10letnie. Rysunek był wprost nafaszerowany symboliką. Razem z inną dziewczyną zwątpiłyśmy w przypisywanie autorstwa dziecku. Madki i tateły zaczęli rzucać w nas kamieniami, bo przecież takie sytuacje nie mają miejsca, a my jesteśmy wredne, głupie, brzydkie i "mierzymy innych swoją miarą".
  • Odpowiedz