Dziewczyna 25 lat, mieszka na pokoju ze współlokatorami, bez prawa jazdy, pracuje za minimalną na magazynie, non stop pieniądze bierze od rodziców, którzy też zbyt wiele tej kasy nie mają. Bez perspektyw i pomysłu na siebie, studia rzuciła po kilku miesiącach, bo ledwo co sobie radziła. Co myślicie? Czy taka osoba sie kiedyś jeszcze ogarnie, czy już zawsze będzie taką masą bez polotu? Miałem ostatnio taką rozkmine z ziomeczkiem, z którym latami
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szr1h: ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°) nie wiem czy nie za szybko kolego, mogłeś odczekać z 2 dni, ale i tak czekam na komentarze
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Właściwie to czemu ci klikający w te kilka przycisków na padzie trzymanym oburącz są nazywani "konsolowcami"?

Jak dobrze pamiętam z podstaw informatyki i nauki różnych wpisywanych wierszami komend to raczej to co się wstukuje przez klawiaturę na najbardziej typowej pecetowej stacji roboczej ma chyba informatycznie więcej wspólnego z "konsolą" niż te stacje do (przeważnie) e-rozrywki w zestawie z manipulatorami z kółkami, literami i krzyżykami.

Więcej niż jakiekolwiek (powszechnie pod pojęciem "konsola" rozumiane)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie znacie przykłady gier na których kontynuację trzeba / trzeba było długo czekać?

Grand Theft Auto - ponad 8 lat od ostatniej części, wcześniej nie więcej jak 5 lat przerwy między częściami
The Elder Scrolls - prawie 10 lat od ostatniej części! Wcześniej nie więcej jak 4 lata przerwy
Half-Life - 13 lat, pomimo Alyxa gracze nadal czekają na 3 część bez użycia VR
Dying Light - 6 lat od premiery, ma się pojawić w
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zrobienie kolejnej gry to mega wielkie przedsięwzięcie. Na takim przykładzie GTA V - poprzeczkę postawili bardzo wysoko i zrobienie byle czego nie wchodzi w grę, po V wydali RDR2, które też jest ogromne, do tego tryby online, które przynoszą bardzo duże zyski.
Zrobienie kolejnej części będzie jeszcze trudniejsze niż wcześniej. Znowu trzeba uruchomić machnę PR, zatrudnić ludzi, napisać grę na dwie generacje konsoli o bardzo różnych parametrach i PC, uruchomić marketing itd.
  • Odpowiedz
@dominowiak: wyobrażacie sobie? 55 letni Janusz wąsaty zostaje zwolniony z cieciowania, bo przysypiał na zmianie. Idzie zarejestrować się do urzędu pracy jako bezrobotny. Ma pan wykształcenie podstawowe, mamy tu dla pana ofertę pracy w agencji towarzyskiej. XD

I tu wjeżdża odwrotność pasty o zatrudnianiu bab na budowie.
  • Odpowiedz
Ej,kim do diabła jest niejaki Aleksander Jabłonowski? Waszym zdaniem,bo nie budę szukał odpowiedzi po sieci.Tak w 2-3 zdaniach.
#pytanie #rozkminy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wygolony_libek-97: Prześladowania chrześcijan w Rzymie przez władze publiczne wcale nie były tak powszechne, jak można wywnioskować z prozy Sienkiewicza. Aż do tzw. "upadku" Cesarstwa Zachodniorzymskiego łączny okres instytucjonalnego zwalczania chrześcijaństwa to ok. 30 lat.
Gwoli sprawiedliwości trzeba też dodać, że podobnie wyolbrzymione są te wszystkie zbrodnie, których mieli dokonywać chrześcijanie w czasach po Edykcie Mediolańskim na poganach. Większość pogańskich świątyń nie została zniszczona przez chrześcijan, tylko rozpadła się ze starości,
  • Odpowiedz
@peja_ricardo12: no co? W czym problem? Pieski i ludzie współdzielą między sobą wiele z biologicznego punktu widzenia. Z chemiczno-organicznego również. Patrząc na to sceptycznie co do jakichkolwiek wymyślonych przez przodków systemów wierzeń religijnych i rozumując tak naturalnie zupełnie "na chłodno". Po tej właściwej stronie metafizyki (po drugiej, niewłaściwej jest teizm ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@znicz: Większość osób tego nie rozumie. W trakcie pandemii udało mi się zobaczyć jak działa to tez w innych krajach i jak dla mnie to pic na wodę i tyle.
Gdy wybuchła pandemia oglądaliśmy filmy padających na ulicach ludzi.
Zamykanie ludzi w domach bez ich zgody, wszechobecna panikę, trumny we Włoszech.
Po co to wszystko było?
Żeby wywołać panikę na całym świecie.
Gdy wybuchła pandemia, w najgorszym okresie byłem w
  • Odpowiedz