a taki tekst np.

Niech Ci ziemia lekką będzie

Skąd u ludzi wzięlo się myślenie że ciężar ziemi ma jakiś związek z tym jak człowiekowi będzie po śmierci?
Bez sensu, już lepiej nić nie pisać/mowic jak ktoś umiera.
Gdyby to miało znaczenie to chowano by ludzi pod kołdrą, albo sianem.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@peetee: w sumie masz racje. dodalbym do tego wieksza mozliwosc zagran w pilce noznej, np. takie nadanie rotacji pilce, zewnetrzna, wewnetrzna, roznorodnosc strzalow: prostym podbiciem, technicznie, balonik, pietka, przewrotka, nozyce, pol wolej, wolej, glowka... niezla paleta zagran. a gdzie jeszcze drybling, sztuczki techniczne, pojedynki 1 vs 1.

gdzie indziej mozna miec taka roznorodnosc? uz nie mowiac, ze nawet taki karzel insigne moze byc gwiazda i grac w topowej druzynie. jak
  • Odpowiedz
@Asia24164: Najlepiej zwabić takiego w nocy, ale nie ma na to uniwersalnej metody. Jednych zwabisz chlebem, innych dobrym żarciem z lodówki, jeszcze innych szlugiem i kieliszkiem. Tak czy inaczej, możesz go oswoić i będziesz miała swojego dobrego duszka w domu ()
  • Odpowiedz
#religia #chrzescijanstwo #katolicyzm #rozkmina
Bóg, zwierzęta i cierpienie

Czemu Bóg pozwala na cierpienie zwierząt? I nie chodzi mi o zwierzęta, które żyją teraz, bo przecież można powiedzieć, że zwierzęta istnieją dla ludzi, wiele cierpień jest im zadawanych przez ludzi, którzy mają wolną wolę i jak mówi biblia to grzech człowieka sprowadził cierpienie na zwierzęta. Jest to niejakie usprawiedliwienie ich udręk, więc pomińmy problem zwierząt,
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@C8H18: Cóż, argument rodzaju "to najlepszy ze światów możliwych" brzmi przy tym jak suchy żart. Co tak krępuje (nomen omen) wszechmogącego, że najlepszym światem okazuje się być taki, w którym miliardy istnień cierpią daremnie?
  • Odpowiedz
@C8H18: Cała rzecz polega na przedmiotowym traktowaniu zwierząt - szczególnie w czasach, gdy chrześcijaństwo się krystalizowało. Wówczas po prostu nikomu do głowy nie przychodziła taka refleksja. Być może też, gdy w dalekiej przyszłości opanujemy produkcję mięsa z probówki, eliminując konieczność zabijania, człowiek jeszcze zbliży się do zwierzaków. Póki co żywimy się nimi, a nie mogąc przejść nad tym faktem obojętnie, przyjęliśmy dystans, nierzadko wręcz odmawiając im świadomości, co umożliwia nam
  • Odpowiedz
Też tak macie, że jak szukacie rozwiązania jakiegoś problemu na necie i wyświetli się wam link do elektrody, to tam nie wchodzicie żeby sie nie w------ć?

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałbym zapytać szanownych Mirków. Co sądzicie o takiej zmianie nazewnictwa. Otóż uważam, że cebula to jedno z najfajniejszych warzyw (no jeszcze czosnek jest zajebisty), a określenia cebulak używa się do wiadomego typu ludzi. Co myślicie, żeby zamiast cebulaki nazywać ich np. SZPINAKARZE... albo np BRUKSELKARZ. Możecie dawać swoje pomysły. #kiciochpyta #rozkmina #freecebula #onioners
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach