653 661 + 61 = 653 722
Oj, tak biednie w grudniu jeszcze nie było. Winę oficjalnie zwalę oczywiście na pogodę, bo szaro i brzydko, ale tak z ręką na dętce to motywacja leży i kwiczy. A jak sobie pomyślę, że na dokładkę większość wypadów kończyłaby się po ciemku, to już w ogóle odsuwam od siebie pomysł sięgnięcia po klucz do piwnicy. Dwa lata temu normą było wracanie koło północy i zupełnie
Oj, tak biednie w grudniu jeszcze nie było. Winę oficjalnie zwalę oczywiście na pogodę, bo szaro i brzydko, ale tak z ręką na dętce to motywacja leży i kwiczy. A jak sobie pomyślę, że na dokładkę większość wypadów kończyłaby się po ciemku, to już w ogóle odsuwam od siebie pomysł sięgnięcia po klucz do piwnicy. Dwa lata temu normą było wracanie koło północy i zupełnie















A jednak udało się jeszcze wytoczyć w tym roku, nawet sąsiada zmotywowałem :) Trasa oklepana, paluchy zmarzły, ale się podobało.
#rowerowyrownik #rower #gravel #rowerowywroclaw #ruszwroclaw
Skrypt | Statystyki
źródło: mapka
Pobierz