811 104 + 42 = 811 146

Nigdy nie jeździłem w zimie, ale kiedyś musi być ten pierwszy raz.
Ubiór odpowiedni poza stopami - termoaktywne skarpety oraz wiatro i wodoodporne ochraniacze to było niestety zbyt mało. Ostatecznie zamiast 58km siadło 42.

Nie ma tego złego - 10 minut po powrocie do domu zaczął padać śnieg. Tak czy siak jak na pierwszy raz było w porządku, powtórzę to na pewno.
SchabowyZMizeriom - 811 104 + 42 = 811 146

Nigdy nie jeździłem w zimie, ale kiedyś m...

źródło: IMG_2516

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mnie zawsze marzną stopy i dłonie i to jest nieuniknione. Przy minus piętnastu nic nie pomaga. Jeżdżę cały rok od 12 sezonów. Trzeba się z tym pogodzić. Twardym trzeba być.
  • Odpowiedz
810 413 + 34 = 810 447

No w końcu przeschło trochę w mieście, to ubrałem zimowy ciuch i pojechałem załatać jakieś niedobitki #squadratinhos na drugim końcu miasta.

Przy okazji sprawdziłem jak się ma sytuacja z parkingiem pod biurem, bo rozkopali pół miasta i nawet nie wiem jak tam teraz dojechać, a nie byłem od sierpnia xD

#
cultofluna - 810 413 + 34 = 810 447

No w końcu przeschło trochę w mieście, to ubrałe...

źródło: gXxBA75T70ZLkXbIoRTMZnBIH-Z_gCgmT7nJ3hqORxc-2048x1155

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach