• 0
@deepblue_: Aż sprawdziłem zeszłoroczne podobne jazdy z pomiarem mocy i jeszcze bez. Nawet mam takie dwie jazdy dzień po dniu (jeszcze bez pomiaru i "już z"), ta sama trasa (51 km)

1.160 kcal / 161 średnie tętno (31,0 km śr. prędkość)
1.358 kcal / 162 średnie tętno / 206 W średnia moc (31,1 km)

Wyniki mnie nieco zdziwiły, bo byłem święcie przekonany, że wynik bez pomiaru będzie wyższy. Bez pomiaru
  • Odpowiedz
441 380 + 68 + 61 = 441 509

Wczoraj 60km z różową, trasa wytoczona przez Strave więc ciekawych przystanków jak na lekarstwo, ale dzisiaj mimo braku chęci zabrałem się na samotne łatanie kwadratów, choć nabijanie 5bar w oponach na przeloty po kamieniach to nie do końca dobry pomysł.

#rowerowyrownik #rower #gravel

Skrypt | Statystyki
Sierotek - 441 380 + 68 + 61 = 441 509

Wczoraj 60km z różową, trasa wytoczona przez ...

źródło: Hk0ikyLcxykPIEm--6vk_4s_QYlBdmkwcproaIbWAFM-2048x1536

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

440 025 + 68 = 440 093

6 miesięcy z rowerem i dalej nie umiem sobie geometrii ustawić. Ale za to hałda Makoszowy zostanie ze mną co najmniej na tydzień.
No i stathunter co się chyba wziął i popsuł bo od wczoraj nie umie zaktualizować kwadratów mimo poprawnie zaciągniętej kreski.

Tyle miło, że Wisła 1200 w toku, kolega Chrabąszcz aktualnie 5 w klasyfikacji? Dobrze widzę?
F.....n - 440 025 + 68 = 440 093

6 miesięcy z rowerem i dalej nie umiem sobie geomet...

źródło: photo_5843473461031320967_y

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jnjjj: @fordomaniak E tam, co roku jestem na roztoczu na rowerze i mi się nie nudzi, znajdzie się fajne trasy. Ja lubię zahaczać o zalewy - Majdan Sopocki + Susiec, Zwierzyniec, Ruda Różaniecka, Krasnobród, Józefów, Nielisz. Do tego można dorzucić Szczebrzeszyn i Zamość i jest spoko ( ͡º ͜ʖ͡º) A trasa Tyszowce - Tomaszów faktycznie trochę męcząca, ale dalej na wschód już są spoko
  • Odpowiedz
@PornFlakez: ja to wiem, mi się nie nudzi. jak nie z buta to rowerem można sie bujać, miejsc do zwiedzenia jest sporo które jeszcze nie raz zaliczę, można też zaliczyć ukraińską część roztocza. W tym roku już byłem dwa razy i jeszcze kilka razy będę.
  • Odpowiedz