182 540 + 62 = 182 602
Taka zabawa na dziś na spokojnie, by się uspokoić, jakiś nabuzowany jestem od poniedziałku. Wsiadłem na rower, wody zabrałem z sobą i zacząłem przygodę. Od razu mnie odcieło od zmartwień problemów, skupiłem się na jeździe i czerpaniu przyjemności z niej. Co prawda problemy nie znikają, ale idzie też pomyśleć o rozwiązaniach ich. Lubię taką samotność, pozytywne zmęczenie i można pomyśleć jak podejść do ciężkich tematów.
Nagle
Taka zabawa na dziś na spokojnie, by się uspokoić, jakiś nabuzowany jestem od poniedziałku. Wsiadłem na rower, wody zabrałem z sobą i zacząłem przygodę. Od razu mnie odcieło od zmartwień problemów, skupiłem się na jeździe i czerpaniu przyjemności z niej. Co prawda problemy nie znikają, ale idzie też pomyśleć o rozwiązaniach ich. Lubię taką samotność, pozytywne zmęczenie i można pomyśleć jak podejść do ciężkich tematów.
Nagle



















Przez to, że jeżdżę na gravelowych oponach 32mm przychodzą mi do głowy pomysły by pojeździć w terenie. A przecież szosę kupiłem by było lżej, a nie ciężej. Nie chcę myśleć, co tam się dzieje po deszczach, ale i dziś lekko nie było.
Na zdj nowo poznana "droga" z przystani w Karczewie do Nadbrzeża. Poznałem, wystarczy, nie powtórzę.
#rowerowyrownik #100km
źródło: YDXJ0296
Pobierz