147 166 + 55 = 147 221

Ostatnia jazda kwietnia odbyła się nie tanecznym krokiem, ale za to tańczącymi uliczkami tzw. Niskiego Ursynowa. Poczynając od Poleczki, poprzez Poloneza, Polki, Taneczną, Wodzirejów, Flamenco, Kujawiaka, Samby, Mazura, Oberka, Kadryla, Hołubcowa, Sztajerka, Fokstrota i na końcu Kujawiaka.
Ominąłem ulice Menueta, Tanga, Walczyka, Pląsów, Rumby, Korowodu, Karnawału, Kądziołeczki, Muzyczną, Fanfarową, Dźwiękową i Organistów, ale i tak wytańcowałem się za wszystkie czasy!
Na zdj galeria na płocie na ulicy
Jerzu - 147 166 + 55 = 147 221

Ostatnia jazda kwietnia odbyła się nie tanecznym krok...

źródło: YDXJ0268

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

146 903 + 2 + 1 + 70 + 5 + 132 + 2 + 1 + 2 + 1 + 2 + 2 + 3 + 1 + 2 + 1 + 2 + 2 + 11 + 2 + 1 + 1 + 2 + 2 + 1 = 147 154

Pracdomy + przejażdżki z dziećmi i całą rodzina + jedne konkretniejsze kwadraciarstwo, gdzie jedną jazdą niebieski #kwadraty
ikov - 146 903 + 2 + 1 + 70 + 5 + 132 + 2 + 1 + 2 + 1 + 2 + 2 + 3 + 1 + 2 + 1 + 2 + 2...

źródło: temp_file309845392535476680

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

146 870 + 33 = 146 903

Tak by już podsumować kwiecień. I to ci dopiero jeszcze wpadł dzisiaj "Gorący rowerek" no no.
Z lewej "Zimowy rowerek" z prawej "Gorący rowerek"
Kwiecień rozwalony 541 km

Gorący
CrazyxDriver - 146 870 + 33 = 146 903

Tak by już podsumować kwiecień. I to ci dopier...

źródło: IMG_20240111_111838

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@the_red: praktyczny gadżet. Znalazłem go w chaszczach przy trakcie papieskim w Brzegach obok Krakowa. Świetnie chroni plecak przed ubrudzeniem od błota/deszczu/śniegu. Można go uznać za błotnik boczny. Jeszcze nie udało mi się znaleźć dyszy do prawej strony. Ale może kiedyś się znajdzie na jakimś poboczu. Kołpaki osobówek są za duże i mają ostre krawędzie.
  • Odpowiedz
146 548 + 91 = 146 639

Dzień trzeci Barlinek - Moryń.
Trochę krócej, żeby jeszcze złapać nocleg przed granicą. Jak dojechałem do Morynia w centrum nie było żadnego otwartego punktu gastro, ale na szczęście na plaży już było otwarte. I przy okazji znalazłem też inne pole namiotowe, którego lokalizacja o wiele bardziej mi odpowiadała.
Dzisiaj do Berlina. Oczekujcie jutro zdjęcia roweru pod bramą Brandenburską.

#
menmikimen - 146 548 + 91 = 146 639

Dzień trzeci Barlinek - Moryń.
Trochę krócej, ż...

źródło: 1000012386

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

146 340 + 52 = 146 392

W poszukiwaniu motywacji do jazdy zacząłem się bawić w #kwadraty 🙂
Mam nadzieję, że dobrze dodaję wpis.
Explorer tiles: 2303
Max cluster: 191
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 12
@radmen2: Kwadraty? I no po co Ci to? Chciałbyś pojeździć, to byś wsiadł na rower i pojeździł. Do lasu, po okolicznych wioskach, a pod wieczór w domku byś poczilował. A zażyjesz trochę kwadratów, to będziesz siedział nad mapą planując nowe przejażdżki w liczbie dziesiątek nowych tras, będziesz jeździł po gruzie, błocie, bagnie, bruku, piachach, łapał kleszcze i snejki, pojedziesz po zaoranym polu, wjedziesz na czyjeś podwórko, na tereny dużych gospodarstw.
  • Odpowiedz
146 204 + 55 + 73 + 8 = 146 340

Kurde ludzie, ale w tym miesiącu poleciałem. Przebiłem 500 km w ciągu jednego miesiąca pierwszy raz. To nie jest moje ostatnie słowo. Dzisiaj jeszcze wpadnie ze 20-25 km, ale kuuurde. Ale po kolei
55 km - taka traska spokojna, ale ALE dość niepokojącą sytuacje miałem na Kujawach w Krakowie, bo gdy zatrzymałem się tutaj i na wale kamieniołomu zobaczyłem jakieś szare zwierzę. Zamarłem
CrazyxDriver - 146 204 + 55 + 73 + 8 = 146 340

Kurde ludzie, ale w tym miesiącu pole...

źródło: 439941663_25666622499595778_1157059805491096059_n

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

145 760 + 112 = 145 872

Pojeździłem chwilkę na Treku Rail 9.5, wartym prawie 20x tyle, co moja Zielona Strzała :D Tam, gdzie gravelem musiałem skrupulatnie omijać każdy kamyczek, a na piachu odwalałem lambadę, ten monster szedł prosto jak przecinak i ledwie się bujnął na koleinach. Wspomaganie pod górkę to już tylko wisienka na torcie. Może by jednak łyknąć jakiegoś fulla na grubych kapciach do pohasania po lesie? Zasada n+1 zobowiązuje :)

PS:
DwaNiedzwiedzie - 145 760 + 112 = 145 872

Pojeździłem chwilkę na Treku Rail 9.5, war...

źródło: mapka

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ale oszukaństwo (°°


@G06DbT: Niby tak, ale ile z tego frajdy ¯\(ツ)/¯

gdzieś mozna wypożyczyć czy od ziomka miałeś


@Wychwalany: Kumpel stwierdził, że to będzie jego objaw kryzysu wieku średniego, więc opcja nr 2. W wypożyczalni decathlonu mają jakieś podobne (z dokładnością do full elektryk), może tam najpierw zerknij.
  • Odpowiedz
145 644 + 86 = 145 730

Wczorajsza wycieczka po północno-zachodnich krańcach Mazowsza czyli wyprawa rowerowo-pociągowa na cały dzień.

Żeby dostać się do Sierpca potrzebowałem 3 pociągów (w tym jednego szynobusu) i jakichś 4 godzin. Potem było już rowerowo, udało się odwiedzić kilka nowych miast i gmin: Sierpc, Rościszewo, Lutocin, Żuromin, Lubowidz, Kluczbork Osada, Lipowiec Kościelny; po drodze typowo mazowieckie krajobrazy, kwitnący rzepak, zieleniące się żyta, stare kościoły, a w okolicy Żuromina
19karol90 - 145 644 + 86 = 145 730

Wczorajsza wycieczka po północno-zachodnich krańc...

źródło: a

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach