1 222 + 28 + 44 = 1 294

28km - MTB Cross, Upiorna Trzydziestka. Pierwszy wyścig sezonu. Poszło nad wyraz fajnie, zajmuję 18 miejsce na ok 70 uczestników - nie spodziewałem się. Startuję z końca stawki, mam jechać swoje, nie chce mi się ścigać. Celem jest mocno na podjazdach, spokojnie na zjazdach. Było całkiem spoko, chociaż czasami mnie blokowali na podjazdach, to trzeba było ich wyprzedzać ;)
Warunki trudne, na zjazdach ślisko -
jagodowy_krol - 1 222 + 28 + 44 = 1 294

28km - MTB Cross, Upiorna Trzydziestka. Pier...

źródło: WhatsApp Image 2025-01-05 at 14.12.24

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1 089 + 30 = 1 119

Pierwsze kilometry... za płoty. Z roku na rok coraz bardziej się boję jadąc po śniegu i lodzie. Czuję wówczas jak mi się marszczy ze strachu skóra na dupie. Kiedyś aż tak bardzo nie działała u mnie wyobraźnia, teraz widzę i czuję glebę na każdym przejechanym metrze. Ciężka to będzie zima pod tym względem.

#rowerowyrownik

Skrypt | Statystyki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

796 + 50 = 846

Mińska półsetka

Dziś w wietrzną pogodę spontaniczny wyjazd w mińskie okolice.
Prosty przejazd wzdłuż S2 (1) tym razem bardziej dla sportu niż zwiedzania.
ElektrizPL - 796 + 50 = 846

Mińska półsetka

Dziś w wietrzną pogodę spontaniczny wyj...

źródło: trip-02012025

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

532 + 23 + 157 = 712

Pierwsza jazda w nowym roku, więc i dobra okazja podsumowań poprzedni. Ogólnie solidny rowerowo rok, ponad 10 tysięcy kilometrów, trzy dalsze wyprawy (Mierzeja-Elbląg green velo-Reszel; Białystok-Augustów-Grajewo; Warmia-Żuławy elbląsko-malborskie), trzy starty w zawodach gravelowych z całkiem niezłymi wynikami jak na moje codzienne, turystyczne tempo :) No i standardowe dalsze zapełnianie i zwiedzanie bliższej okolicy.

Cyferki:
-10 608km (-363km)
SnikerS89 - 532 + 23 + 157 = 712

Pierwsza jazda w nowym roku, więc i dobra okazja po...

źródło: 2024 1

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
A noworoczna trasa to dobra okazja do odhaczenia kilku głównych dróg, które z reguły omijam jak mogę w normalne dni. Główny cel DW696 od Węgrowa przez Mokobody i potem odbitka na północ DK63 do Czyżewa. Wracałem pociągiem, w Tłuszczu jednak musiałbym czekać prawie 3 godziny na przesiadkę, więc dokręciłem to wieczorkiem już na rowerze. 180km pierwszego stycznia, całkiem solidne rozpoczęcie roku :)

(na fotkach noworoczny wschód słońca i Mokobody)
SnikerS89 - A noworoczna trasa to dobra okazja do odhaczenia kilku głównych dróg, któ...

źródło: z1

Pobierz
  • Odpowiedz