• 1
Mirki czy warto jest się uczyć #rosyjski jeśli chodzi o rynek pracy. Po kilku latach nauki ang i umiejętności komunikacji zastanawiam się czy iść dalej w ang czy zacząć rosyjski. Wcześniej juź się uczyłem, trochę pamiętam i lubię ten język. #jezykiobce
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piron: Rosyjski jest czwartym najczęściej wymaganym w ogłoszeniach językiem, więc warto, szczególnie jeśli masz podstawy i lubisz ten język.

Natomiast tak czy inaczej punktem wyjścia powinno być opanowanie angielskiego co najmniej na poziomie B2, bo znajomości innych języków pracodawcy oczekują niemal wyłącznie w parze z bardzo dobrym angielskim. Poza tym ten ostatni na poziomie C1/C2 może ze sporym prawdopodobieństwem okazać się zawodowo bardziej przydatny niż znajomość dowolnych dwóch języków na
  • Odpowiedz
Szukam jakiejś fajnej strony, na której mogłabym się pouczyć języka rosyjskiego. Mógłby ktoś polecić coś takiego? Z książek mam nowyje wstrieczi, ale wiadomo, że nikt mi nie sprawdzi błędów w książce...
#pytanie #naukajezykow #rosyjski
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ярослав Малый


@Lyubomir: @urwisjakichmalo: On się urodził w Krzywych Rogu i nadal ma ukraińskie obywatelstwo więc nie ma wątpliwości co do niego

Pracował w Rosji i prowadził tam biznes, ale nie wiem jak potoczyły się jego losy później..
  • Odpowiedz
Ostatnio uczę się rosyjskiego i czytałem sobie harrego pottera po rosyjsku, aż nagle trafiłem na pewnie zdanie ze słowem "заорал" (zaorał), które znaczy krzyczeć. Zacząłem się zastanawiać, czy to te wszystkie "korwin zaorał lewaka" itd. to nie po prostu jakieś kiepskie tłumaczenie z rosyjskiego. Do tego jeszcze często widuję tutaj często słowo "prawilnie", które wydaje mi się, że wzięło się od rosyjskiego "правильно" czyli "prawidłowo". Skąd się biorą te rosyjskie słowa w
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skąd się biorą te rosyjskie słowa w wykopowym slangu?


@linoor: Akurat słowo "prawilny" wywodzi się z więziennego żargonu (a nie z wykopowego slangu kek xD), podobnie jak "czaj" (spolszczone ros. ~ciaj· чай) - w latach 80 i 90 przewinęło się dość sporo rosyjskich (rosyjskojęzycznych) bandytów przez polskie systemy penitencjarne; w związku z tym, że u nich struktury więzienne rozwinęły się znacznie wcześniej, to "nasi" zbudowali je na wzór wschodni (stąd
  • Odpowiedz