#protest #rolnicy #gornicy #polityka

Rolnicy, podobnie jak górnicy, to grupa ludzi w doskonałej kondycji finansowej, posiadająca często ogromne majątki, dysponująca czas i energią na utrudnianie życia reszcie społeczeństwa.
Rolnik/górnik w Polsce czuje się nadczłowiekiem. Resztą społeczeństwa gardzi. I w sumie ma rację, bo status rolnika (czy górnika) przypomina szlachtę. Ich żądania są spełniane przez państwo za pieniądze podatników, którzy z kolei są totalnie ignorowani.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@janusz_z_czarnolasu: mój kolega pojechał tam ciągnikiem z 2008 roku kupionym w 2019 za 120000 zł, Jego ojciec był w ciągniku z 2011 roku kupionym za 150 000 zł jako nowy. Nowe, duże i drogie ciągniki też były, zwykle na kredyt.
  • Odpowiedz
@77023 ja miałem lepiej. Dojeżdżam 50 km do pracy i z powrotem. Jak wracałem, strajkowali, nie zdążyłem do przedszkola do 17. Ale nie o tym. Kobieta w przedszkolu oddając mi córkę, ostatnia oczywiście tlumacyzla że strajk jest potrzebny ale to moja wina że się spóźniłem bo ona się spieszy do domu na jakąś imprezę. C--j w to że wyjechałem 2h szybciej. Już nie wiadomo czy poprzebijać rolnikom opony od tych ich
  • Odpowiedz
Uwielbiam tę dychotomie

regulacje m. in. środków chwastobójczych istnieją:
ZUA UNIA MÓWI NAM JAK MAM UPRAWIAĆ WARZYWA! KAZDY MA PRAWO ROBIĆ JAK CHCE RYNEK ZWERYFIKUJE

ukraińska zywnośc jest importowana:
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wojna: tak, ruscy mieli projekcje że jadą wyzwalać Ukraińców a tymczasem pojechali wyzwalać ukraińskie ziemie od pokoju, zdrowia, pieniędzy i sedesów.
  • Odpowiedz