@Kryspin013: aż za dobrze jak na prawie trzydziestoletnią gierkę ;)


@inrzynier: Nie o to chodzi. Zresztą mam egzemplarz w lepszym stanie. Chodzi o fakturę na obudowie. Chińczyki są śliskie lub mają taki bieda mat, bo taki jakiściowy mat na obudowie jest dosyć drogi w wykonaniu.

Jak sobie porównasz obie foty to oba kartridże mają charakterystyczną teksturę w okół najklejki i na obu wygląda ona identycznie. A chinole do
  • Odpowiedz
Jak miałem 5 lat to bałem się gry Sammy Suricate. Tylko i wyłącznie z powodu tego, że w miniaturce na panelu instalacyjnym widziałem główną postać z tymi pręgami na plecach które mnie przerażały z jakiegoś powodu. xD Przez długi czas nie chciałem jej przez to zainstalować. Na domiar złego na tej samej płytce była gierka Tito Mine Cart Racing w której postać też miała z tyłu głowy pręgi i też nie chciałem
Tonhar - Jak miałem 5 lat to bałem się gry Sammy Suricate. Tylko i wyłącznie z powodu...

źródło: temp_file8947398945583366667

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czy #kogokolwiek, ale dawno temu napisałem wpis jak odpalić Black & White na Windows 10 i dzisiaj poszedł do aktualizacji, bo okazało się, że stare linki do patchy nie działają i ktoś inny przyszedł z ratunkiem.

Więc na wypadek jakby #blackandwhite jednak kogoś obchodził to zapraszam. Przy czym od razu mówię, że nie służę instalatorem do gry XD

#blog #blogasek #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzesiek-opowiada: Grałem na GBC i granie w to było koszmarem głównie przez to, że samochód którym się jedzie był wielki i umiejscowiony na samym środku ekranu. Co za idiota to projektował. Nie dało się nawet szybciej jechać, bo przeszkody pojawiały się na ekranie zanim zdążyło się wykonać skręt. W driverze (screen poniżej) zostało to 100 razy lepiej zrobione, bo widok był bardziej oddalony i samochód umiejscowiony w taki sposób, żebyśmy
pirycivo - @grzesiek-opowiada: Grałem na GBC i granie w to było koszmarem głównie prz...

źródło: Screenshot_17

Pobierz
  • Odpowiedz
@qciek: @Kryspin013: ze złotą piątką i czwórką nie było tak, że te kartridże były oficjalnie wydane przez Codemasters (czy też na ich licencji), ale podobnie jak inne ich wydawnictwa nie były po prostu oficjalnie licencjonowane przez Nintendo? Przez to na oryginalnych konsolach trzeba było mieć jakiś konwerter, żeby je odpalić. Z drugiej strony same gry były przez to tańsze. Chyba AVGN miał kiedyś o tym odcinek. W ogóle
  • Odpowiedz
@login4znaki: W większości było tak, że łajza podmieniała cartridge w środku. Czyli wyciągali samą płytkę z fajną grą i ładowali jakiegoś crapa do plastikowego pudełka po dobrej grze np. Darkwing Duck. Później do azjatów wymiana cartridga za 3zł. Azjata widząc na naklejce Darkwing Duck nie robił problemów. Więc w większości to czynnik ludzki niestety, o czym w sumie dowiedziałem się dopiero po latach, bo by mi to do głowy nie
  • Odpowiedz
To właśnie ten okres… Już niespełna miesiąc i grudzień. Mikołaj, wigilia, sylwester. Gdy sobie przypominam zimę x lat temu, to jednym ze wspomnień jest między innymi właśnie taki obraz. Godzina 16-17, ciemno, zimno, a serwery przepełnione. Zimowe mapy, ciepła atmosfera i tłuczenie do późnej godziny. A jak było u Was?

* zdjęcie zapożyczone z grafika google

#zima #swieta #nostalgia #cs16 #counterstrike #
Guzinek - To właśnie ten okres… Już niespełna miesiąc i grudzień. Mikołaj, wigilia, s...

źródło: IMG_7266

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Guzinek: Grało się, grało. Klimacik był niesamowity. Nawet w wigilię człowiek potrafił odpalić kompa po kolacji, choćby na minutkę wejść na server i postrzelać się z kumplami z neta ;)
  • Odpowiedz
@Guzinek: Klimat był dobry jak się z ziomkami poszło na wagary do kafejki internetowej, wykupiło 5h za 10zł i się tłukło z ekipą 8-10 osób na LANie! Później na frytki 0.65 zł za 100 gram. Ehhh stary jestem ( )
  • Odpowiedz
Harmony of Dissonance


@telegazeciarz: Ta jedna z GBA, której nie przeszedłem. Kiedyś w to grałem i chyba gdzieś w połowie gry utknąłem. Będę musiał do tego wrócić ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Krylan: Noo, zwłaszcza ten koncept z Castle A / Castle B / Castle A+B jest trochę specyficzny. Jest trochę latania w tę i z powrotem. Ale wydaje się być spoko, chociaż klimat w Aria of Sorrow był raczej lepszy. :D
  • Odpowiedz