Przypomniało mi się coś, co chyba tylko ja miałem, bo żaden z moich kolegów nie miał takich problemów.
Jak miałem kompa gdzieś tam w 2000 czy 2001 to w większości gier miałem taką ciemnicę, że naprawdę g---o widziałem.
Nie dało się grać czasami. Brightness w grze rozkręcony na full. Gamma w ustawieniach graficznych też na full. To sprawiało jedynie, że obraz był "mleczny" ale dalej c---a było widać.
Możliwe, że to od karty graficznej było
Jak miałem kompa gdzieś tam w 2000 czy 2001 to w większości gier miałem taką ciemnicę, że naprawdę g---o widziałem.
Nie dało się grać czasami. Brightness w grze rozkręcony na full. Gamma w ustawieniach graficznych też na full. To sprawiało jedynie, że obraz był "mleczny" ale dalej c---a było widać.
Możliwe, że to od karty graficznej było

































@Ademu: S3 były bardzo dobre do obrazu 2D, szczególnie te w serii Trio czy Virge. Późniejsze S3 były kiepskie, ale wtedy były już tylko integrami (typu Savage)
A to, że S3 miały problemy z kolorami to dawno już wiedziano