Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bernan: czemu miałeś wiedzieć to o islamie? To nie jest przedmiot nauka o religiach, to jest nauka religii. Dlatego uczą Cię przez pryzmat uważania chrześcijaństwa za prawdziwą religię
  • Odpowiedz
Jest taka teoria mówiąca że samoswiadomość ludzi to zjawisko całkiem nowe i zaczęło się wraz z końcem epoki brązu. Ludzie którzy zaczęli używać języka, rozwinęli swoje horyzonty myślowe nagle zaczęli doświadczać tego "głosu" w głowie który formułuje nasze myśli albo czyta tekst gdy czytamy w myślach. Ten "głos" to sposób w jaki prawa i lewa półkula komunikują się ze sobą. Nie istniał od zawsze tylko pojawił się na pewnym etapie rozwoju cywilizacji.
pasztetztrupa - Jest taka teoria mówiąca że samoswiadomość ludzi to zjawisko całkiem ...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wydaje się, że aby identyfikować głos wewnętrzny jako zewnętrzny, to wcale samoświadomości nie potrzeba (no chyba, że redukujemy ją do odróżnienia siebie i świata). Wręcz mogłaby ona przeszkadzać, skoro polega ona na przypisaniu myśli samemu sobie.

I tu masz racje. Za początek prawdziwy swiadomosci chyba trzeba uznać moment w którym ogarnęli że to ich własne myśli. Niemniej według tej teorii był taki okres w którym część ludzi wiedziała o tym że to
  • Odpowiedz
polityka jest największym zagrożeniem dla religii (nie mylić z organizacjami religijnymi)


@pilot1123: o czym Ty p--------z XD
Religia zawsze była częścią polityki i władzy nad motłochem, religia służy wyłącznie władzy nad motłochem
  • Odpowiedz
@BojWhucie: Jakiej bierności? Ten człowiek opowiedział się po stronie rosyjskiej, a także potwierdził swoją decyzję. Kolejny raz widzę wpis o bierności, podczas gdy do takiej postawy mu daleko.
  • Odpowiedz
@r4do5: a nie wiem, tak rozkminę mam - akurat "ranczo" w tv oglądam i ksiądz jakiś wina odmówił, bo on nie pije - i rozkmina mnie taka wzięła xD

Nie sądzę, żeby kropla wina rozmieszana z wodą miała jakikolwiek wpływ na cokolwiek


@r4do5: to chyba nie jest dobre rozumowanie - weganinowi też mięso nie będzie miało wpływu na cokolwiek, a jendnak nie zje. Więc wyobrażam sobie, że jak
  • Odpowiedz
@Arctic_Slav: I wcale nie oznacza to, że nagle (czy w ogóle) wierzą w boga :)
Po prostu tonący brzytwy się chwyta, i ludzie w stresowych sytuacjach łapią się choćby irracjonalnej nadziei, więc powtarzają - najczęściej wgrane w dzieciństwie - formułki czy wzorce myślenia. Trochę podobne zjawisko jak wołanie matki przez dorosłych w skrajnych sytuacjach, choć wiadomo że tej matki w pobliżu nie ma :)

Tym bardziej, że modlenie się nic nie kosztuje
  • Odpowiedz
Dodatkowo smaczku dodaje fakt, że zwykle te modlitwy mają charakter "handlowy", w rodzaju: panie boże, jak zdam ten egzamin to już zawszę będę chodzić do kościoła


@kubako: to prawda. Sporo osób też po prostu powtarza pewne wyuczone formułki. Jezus powiedział: "A modląc się, nie powtarzajcie wciąż tego samego jak ludzie z innych narodów, bo oni sądzą, że zostaną wysłuchani dzięki wypowiadaniu wielu słów. Nie bądźcie tacy jak oni, bo wasz
  • Odpowiedz
Kościół Jezusa porwanego.
Gdzie on jest, miał być a go nie ma. Dlaczego nie powrócił, nie przyszedł, nie naprawił. Czasy od dawna prześcigają sie w zawodach która historia będzie bardziej nadawać się do zapisania. Najkrwawsza, najokrutniejsza, najdziwniejsza. A jego nie ma. Ale przecież on nie z tych co po próżnicy gadają. Na pewno wrócił. No to gdzie jest? Wrócił ale został porwany!
Rozglądajcie się zawsze. Szukajcie wszędzie. Głowa w ciągłym ruchu. Oczy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach