Co, jeśli naturalnym stanem wszechświata wcale nie jest chaos, tylko uporządkowanie, i mniej złożone byty powstały później, niż złożone byty?
Że następuje nieustanna degradacja złożoności.
Czyli coś co się faktycznie dzieje w skali globalnej, czyli entropia?

Wierzący od razu powinni zauważyć, że tworzy to pole do tego, że mógł istnieć wcześniej jakiś najwyższy organizm, a dopiero później mniej złożone organizmy, jak np. ludzie.

Podejrzewam,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@robert5502: Nic dziwnego więc, że dorobek naukowy Rzeczpospolitej Obojga Narodów to kompletne zero. Edukacja kościelna uwsteczniła ten kraj i dopiero reset przez zaborców pomógł.
  • Odpowiedz