Jak to jest z tymi numerami alarmowymi? Jak przykładowo dzwonię na 997 że mi się ktoś włamuje, to gdzie ja się właściwie dodzwoniłem? Mam prosić o przekierowanie na komendę w moim mieście?

Tak samo jak dzwoniłem w stresie na 112 bo był poważny wypadek, dziadek w-----ł się na deszczu i cała głowa rozwalona, mówię na infolinii, jestem Victim z Wykopu, jest wypadek tu i tu, proszę o karetkę, a babka ok i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xTortox 112 jak najbardziej jest potrzebne, ale tylko jako automatyczny hub rozdzielający telefony do służb. Czyli dzwonisz na 112 i wybierasz z klawiatury jaka służbę chcesz powiadomić i zostajesz przełączony.

Jestem w stanie sobie wyobrazić, że po wypadku mogę być tak zszokowany, że nie pamiętam czy karetka to 999,8,7, a może 977 albo 988, dlatego jeden numer alarmowy jest ok. Tylko kompletnie niepotrzebni są dyspozytorzy, którzy wydłużają proces ratunkowy, a i
  • Odpowiedz
woda utleniona


@justypl: co Wy macie z tą wodą utlenioną? Woda utleniona nie służy do leczenia ran czy dezynfekcji. Jedyne co nią sobie zrobiłeś to utrudniłeś gojenie się rany (naruszyła tworzącą się bliznę).
  • Odpowiedz
#opole #ratownictwo #komunikacjamiejska

W autobusie komunikacji miejskiej koleś dostał ataku epilepsji. No to co, dzwonia ludzie na pogotowie, by karetke podesłali. Mówią: autobus relacji x jest w miejscu Y. Dyspozytor nie miał pojęcia, gdzie dane miejsce jest i mimo tłumaczeń ludzi długo nie wiedzieli jak mają dojechać.

A zawsze myślałem, ze pracując jako dyspozytor powinno sie znać topologie danego miasta albo chociaz miec wujka google przed
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Draakul:

topologie


XDD

Nie da się znać topografii całego województwa (bo obecnie telefony ze wszystkich dziewiątek oprócz 998 odbiera dyspozytor z miasta wojewódzkiego)
  • Odpowiedz
Praktyki w szpitalu to jednak coś, na chwilę obecną:
-krwioplucie
-pacjent z kieliszkiem w odbycie
-atak padaczki
-Pobicie, gdzie praktycznie została oskalpowana tylna część głowy
-O COVIDzie to już nawet nie wspomianm
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niewiemja: XDDDDDDD Ale jaki typ był kumaty.
Ratownik się go pyta "Ale to jaki ten kielisze, 250, 500, czy jaki?"

A Typ rozpina kurtkę i mówi że przyniósł taki drugi żeby pokazać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Oo-oO: z perspektywy pilota śmigłowca żaden wyczyn. Większość z nich to emerytowani wojskowi którzy całe życie przelatali w wojsku maszynami 2 razy większymi więc dla nich to jak „parkowanie” cinquacento... No ale dla szarego Kowalskiego rzeczywiście wygląda to spektakularnie.
  • Odpowiedz