- Dziękuję za przyjęcie do kraju.
- Nie ma za co, jestem Turkiem - odpowiada przechodzień.
Syryjczyk idzie dalej, podchodzi do następnego człowieka i mówi:
- Dziękuję za przyjęcie do kraju.
- Nie ma za co, jestem Pakistańczykiem - odpowiada przechodzień.





















Clev: So, what is your name?
Me: Mom doesn't let me reveal my personal data to strangers.
Clev: I'm not a robot, you're a robot.
Me: It has all turned out!