Ale bagiety. Bagiety czuwają. Są jakieś stronki i można zamówić, może coś na magicznym ogrodzie było tak mi się zdaje... taki sklep polski. a jak nie to kupuj zagranicą. Tylko cicho sza bagiety źłe.
  • Odpowiedz
Jak to jest z tym rakiem? Znacie kogoś, komu udało się pokonać raka inaczej niż chemia/ wycięcie? Jak?
Ciągle są jakieś newsy o nowym sposobie na raka, ale jakoś nie słyszałem żeby te leki/sposoby leczenia były masowo wprowadzane.

#rak #choroba #onkologia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@scorpio18k: mam w rodzinie (babcia), ale juz kilka lat od wyciecia + radio i jest zupelny spokoj, chemii nie miala, mastektomii tez nie. Polecam ksiazke "antyrak" servan-shreibera
  • Odpowiedz
Okazuje sie, że rośliny też mogą mieć raka.

Czym są zgrubienia, wybujałości pni drzew? - To rak – wyjaśnia specjalistka od edukacji z Karkonoskiego Parku Narodowego, Żaklina Antczak. Są to zmiany chorobowe - rak drzewny, a dokładniej jest to złożony obraz chorobowy, na który składają się rany, nerkozy, wykruszania się tkanek oraz zabliźniania się ran. Rak tworzy się przez zmieniające się okresowo czynniki rakotwórcze, np. bakterie czy grzyby.

[źródło](https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=972233229537118&id=118705868223196.)
#rak
K.....y - Okazuje sie, że rośliny też mogą mieć raka.
 Czym są zgrubienia, wybujałośc...

źródło: comment_ijXmAbmoaoX1JiFcuY6KVBzWo5chMapi.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@IDDQDIDKFA: ok, słuchajcie :P

sprawy się wymknęły spod kontroli, to prawda :P Obecnie wygląda to tak, że istnieje sobie moja patologiczna stronka na literkę "j" i zorganizowany przez społeczność, teoretycznie niezależny aczkolwiek podlegający zasadom quakenetu ircowy czat, stworzony przez trolita.

No i to jest tak - nie lubię dymać ludzi. Grono moderatorskie wybrało się tam bez mojego większego udziału, robią co robią, tyle. Głupio mi w to ingerować, bo nie płacę za
  • Odpowiedz
Smichy hihy, ale dzisiaj spuszczalem benzyne z odsniezarki przez krotka rurke i jak mozecie sie domyslic znalazla sie w moich ustach. Nie napilem sie ale byl kontakt, dopiero pol godziny pozniej przemylem usta coca cola i pasta do zebow... I wypilem 3 litry wody. Zrobilem tez sobie bardzo mocna kawe. Nic mnie nie boli, czuje sie dobrze, ale tez mam wrazenie, ze troche dziwnie i chyba nie na 100procent witalnosci ale mozliwe
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znajomy wrzucił na #facebook'a na jakąś grupę typu SPRZEDAM/ZAMIENIĘ itd. ogłoszenie, że chce sprzedać pada wraz z ceną jaka by go satysfakcjonowała i pierwsza odpowiedź jaką otrzymuje:

Ty się puknij w łep IC do mediamark to SE konsole kup za 159zł

Ja jebe, nie chcesz to nie kupuj. Czy ktoś zmusza? Kultury też by się trochę przydało :D

No nigdy nie zrozumiem niektórych ludzi.
#oswiadczenie #januszebiznesu
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bart88uk: Ale czemu raki? Dziewczyna nie chce dostać pierdyliarda pustych : "sto lat", "szczęścia", "100" na pejsbuku i tyle. :) A że wywaliła długą wiadomość na facebooku z życzeniami, których sobie sama życzy - czy to takie złe?

Sam z okazji urodzin robię sobie roczne podsumowanie co się mi udało osiągnąć, co się zmieniło etc. Normalna sprawa jak dla mnie.
  • Odpowiedz
@NocnyMateusz: ciekawe podejście, ale chyba skoro zagranica coś od nas chce to powinniśmy z uśmiechem podziękować i robić coś przeciwnego nic od nas oczekują. Z pewną dozą szacunku do tych instytucji, ale dobro naszego kraju nie występuje u nich na agendzie i wszystko czego od nas chcą ma działać dla nich dobrze, nie dla nas.
  • Odpowiedz
Mirki co musi czuć człowiek chory na raka, który ma świadomość, że wnuczka przyjechała się z nim pożegnać?
Życie jest straszne. Rak zabrał kolejną część dziadka. Już niewiele pozostało. Nie spóźniłam się.. Zdążyłam go zobaczyć. Ale czy przez to lepiej się poczułam?
Nie. Czekanie na śmierć i ból to okropne. Zdążył ostatni raz zobaczyć prawnuczki, zrobiłam pamiątkowe zdjęcie, wywołałam je i podarowałam dziadkowi. Tyle mogłam zrobić zanim wróciłam do "domu".
#feelsy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach