Mirksony, czy są tutaj jacyś doświadczeni pomocni pszczelarze ? Chciałbym się skonsultować w sprawie planu działania i od czego zacząć. Ule dostałem w spadku (łączna liczba 6, we 2 latają pszczółki). Przez lata (8) nie były doglądane. Proszę o wiadomość priv

#miod #pszczelarstwo #pszczoly
  • 1
Mireczki, może macie jakiś sprawdzony sposób na usunięcie małego gniazda os? Sprawa jest taka, że u mojej babci na działce, osy budują sobie na drewnianym domku gniazdko, więc ogień nie wchodzi w grę. Jak w miarę bezpieczne pozbyć się tego #!$%@?? Gruby worek plastikowy?
#osy ##!$%@? #kiciochpyta
I może #pszczelarstwo się na tym zna? :>
@b_pl: Jasne, strażaków koniecznie. Dodatkowo jeszcze antyterrorystów. I że trzy zespoły ratownictwa medycznego do obstawy.
Kup byle spray na owady (dawniej mówiło się na to Muchozol), podejdź kiedy siedzą w gnieździe (podpowiadam: siedzą tam, kiedy jest ciemno, a ciemno jest w nocy) i popryskaj.
Rano wywal gniazdo (chociaż pewnie zaraz Ci doradzą, żebyś wezwał jednostkę ratownictwa chemicznego, a gniazdo oddał do utylizacji, żeby nie skazić łask, pól, lasów i górskich
  • Odpowiedz
#pasiekahobbystyczna #pszczoly #pszczelarstwo Wracam wczoraj do domu, przy drodze rośnie parę drzew, krzaczory itp. Patrzę - kotłuje się w powietrzu, aż siwo. Rój siada!!! Zajrzałem, towarzystwo jeszcze w większości lata, część siadła na pniu starej trześni, ot, tak, 1,5 m od ziemi. Hehe, poczekajcie do wieczorka, myślę sobie. Chłodek się zrobi, siądą wszystkie, nisko jest, będą moje. Cudownie mieć dalszego sąsiada który trzyma pszczoły, a najwidoczniej
@slashdotdash: jak blisko #lublin to biere :) a poważnie: będą sobie siedzieć, aż polecą dalej. Spoko, pszczoły w roju są niegroźne, mało agresywne, niech siedzą. Jeśli by mi bardzo utrudniały życie, to pewnie zadzwoniłbym na straż miejską (jeśli takowa jest) ew. pożarną i zapytał co z tym zrobić. Może być tak, że oni wiedzą kto w okolicy takie rzeczy robi. Zresztą Mirko też jest dobrym pomysłem, otaguj #
  • Odpowiedz
#pszczoly #pszczelarstwo #pasiekahobbystyczna W jednym z uli mam całkiem fajną rodzinkę. "Opakowanie" to dość leciwy warszawiak, gdzie pod daszkiem jest na stałe przyczepiona poduszka z suchymi paprociowymi liśćmi (taki old school trochę). Podczas jednego z przeglądów zauważyłem, że coś dużo trzmieli lata wokół - okazało się, że właśnie między daszkiem a poduszką znalazły sobie miejsce na gniazdo i ja im stoję na drodze. OK, skoro im