Trochę przyps bo już kwitnie i jestem w plecy jakieś 3-4 dni ( ͡° ʖ̯ ͡°) ale wcześniej nie dało rady i akacja która też tu rośnie w tym roku wymarzła więc miód będzie typo malinowy z mniejszą lub większą domieszką rzepaku.
Drugą pasieke pewnie wywiozę na kończynę to też może być ciekawy wziątek.
Po rzepaku generalnie słabo bo miodu tyle co nic nawet miodobrania nie ma sensu





























Pytanie brzmi: czy miód powinien się całkowicie skrystalizować? Jeśli tak, to po jakim czasie?
Obecnie 2/3 słoika wygląda na jednolitą, skrystalizowaną masę, natomiast 1/3 jest dalej płynna - picrel.
Słoik siedzi cały czas u mnie w szafce w pokoju. Jest
źródło: comment_hGHud8AZjGcSsyoruIVV3idOYwKvXf1G.jpg
PobierzZeszłoroczny sezon był bardzo szalony. Późne przymrozki hamowały rozwój roslinności a potem jebło wszystko na raz. Rzepak nie skończył kwitnąć już szła akacja a i to było z lipą mieszane...pszczoły zbierały jak leci, stąd mieszanie gatunków i rożne czasy krystalizacji - rzepak mi się zrobił biały i stały w 4 dni, mimo, że było w nim sporo wielokwiatu/mniszka...
Stawiam na akację