A może by tak wszystko rzucić i zająć się pszczelarstwem

- od września do marca wylotki zamknięte więc wakacje
- w sezonie robota raz na tydzień, nawet jeśliby to było 200 uli
- wóda na zebraniach Polskiego Związku Pszczelarskiego
- 25kg miodu od rodziny rocznie bo przecież ekstensywna pasieka gdzieś na łące, jakby chciał jeździć z ulami po najlepszych ukwieconych obszarach to nawet 60kg rocznie na rodzinę
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smutny_login: przy 200 ulach to praca na cały etat, a w sezonie, jak trzeba wirować, to lecisz ile Ci sił starcza.

nie znajdziesz sobie baby bo dla różowych pszczoły są niepoważne


@smutny_login: ja mam pszczoły, ale też rzadko jestem poważna, to tutaj nie wiem xD
  • Odpowiedz
Zaszkodzi albo nie zaszkodzi. To zależy od dalszego układu pogody i od tego, kiedy przyjdzie wiosna. Normalnie w drugiej połowie stycznia co roku moje pszczoły dokonywały pierwszego oblotu, no to w tym roku zrobiły to samo, ale o 3 - 4 tygodnie wcześniej. Może to akurat dobrze, że te, które musiały, oczyściły się poza ulem i w ten sposób będzie im się lepiej zimować.
  • Odpowiedz
Hej,
zakupiłem w tym tygodniu przy okazji jarmarku miód na jednym ze stoisk, akurat potrzebowałem do obiadu a się okazało że domowe zapasy uległy wyczerpaniu.

To miód lipowy z pasieki Dziki Miód (https://www.dzikimiod.pl/miod-lipowy-1000-g-zbior-2021-r), po otwarciu mam wrażenie, że coś z nim nie tak. Wprawdzie leje się normalnie i rozpuszcza raczej też (choć nie wiem na ile te testy są wartościowe) ale po pierwszym spróbowaniu powiedziałbym, że to smak cukru jak sztuczne miody w
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach