Chanelka coraz bardziej otwiera się na świat i odbudowuje zaufanie do ludzi. Ma już takie pocieszne, społeczne reakcje: cieszy się, gdy ja albo żona wracamy z pracy, rano przychodzi się przywitać i liże po rękach, czeka z Pixie przy drzwiach na spacerek, delikatnie ją zaczepia do zabawy i coraz częściej sama przychodzi, żeby z poleżeć obok.
Powoli robi się coraz bardziej otwarta i dostępna.
Wczoraj mieliśmy kilku gości. Chanelka obserwowała,
























Ponadto nie ma przepisu zabraniającego srania do paczkomatu.
źródło: temp_file4632299566476449540
Pobierz