Skończyłem. Skończyłem AC: Valhalla. A raczej "skończyłem", bo jeszcze od uja contentu jest na mapie xD
Muszę przyznać, że ciężko mi się w to było wgryźć po ograniu Odyssey, ale już trochę bardziej w fabule, trochę bardziej w perkach i gra stawała się miodniejsza i przyjemniejsza.
Historia Eivor/a była zacna, śmiem twierdzić, że najlepsza ze wszystkich Asasynów. To samo z "teraźniejszością" i ten Basimowy plottwist ;)
Na plus:
Muszę przyznać, że ciężko mi się w to było wgryźć po ograniu Odyssey, ale już trochę bardziej w fabule, trochę bardziej w perkach i gra stawała się miodniejsza i przyjemniejsza.
Historia Eivor/a była zacna, śmiem twierdzić, że najlepsza ze wszystkich Asasynów. To samo z "teraźniejszością" i ten Basimowy plottwist ;)
Na plus:


































#ps5 #xbox
źródło: temp_file7169896350388800218
Pobierz