Po podsumowaniu tego roku okazuje się, że jestem totalnie nieinteresujący. Nikt mnie nie dodał na #czarnolisto nikt mnie nie zaczął obserwować. Komentarze z największą ilością plusów i minusów to te same komentarze. Najlepsze wpisy na #mirko mają po jednym plusie. Wszystko jest przyczyną tego, że nic nie dodałem, nic nie skomentowałem, nic nie napisałem na mikrobloku. Tak przypuszczam, że z 90% przypadków wyglądało to tak, że parę minut
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasami kiedy wchodzę w stare znaleziska i czytam komentarze, kliknę sobie na czyjś nick i zobaczę jego profil. Tym razem padło na @kociaq
W opisie ma:

Ortodoksyjny wykopowy fanatyk.

W profilówce kostka wykopowa więc faktycznie chyba ten wykop lubił.
Ale nagle, 5 lat i 4 miesiące temu po prostu przestał się udzielać. Zastanawiam się wtedy czy logował się jeszcze na wykopie? Czy zaprzestał udzielać się na tej stronie bo miał jakiś uraz do serwisu?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przepięknie się dziś jeździ po Warszawie i w związku z tym naszły mnie takie rozkminy, że niesamowicie szanuję tych słoików co powyjeżdżali.
Mnóstwo osób pojechało już wczoraj (świadczą o tym wczorajsze giga-korki na wylotówkach), co znaczy że będą siedzieć w swoich wioseczkach od dzisiaj prawdopodobnie do wtorku.
Czaicie to?
Dorośli ludzie, pracujący tu, żyjący na co dzień pewnie na jakimś poziomie, korzystający z dobrodziejstw miasta (kulturalno-imprezowo-towarzyskich) z własnej woli wybierają spędzanie czasu w jakimś
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@advert: ja zawsze jak do siebie wracam to bardzo się cieszę, że w końcu wyjeżdżam z tego molocha pooddychać świeżym powietrzem u siebie w wygwizdowie po czym po dwóch dniach dostaję p-------a z nudów i pakuję się z powrotem do Warszawy
  • Odpowiedz
@advert: W jednym masz rację - nawet jak się nie korzysta w pełni z możliwości, które oferuje wawa to po powrocie to mniejszych miast czujesz się jak w innym świecie. Życie jest spokojniejsze, nie ma takich agresywnych i chamskich kierowców i nie ma tłumów na ulicach. Ja już przyzwyczaiłem się do warszawy, ale chyba nie chciałbym tu zostać na zawsze.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moi rodzice nie akceptują mojego narzeczonego. Pomyslelismy, że może zaprosimy ich do mnie na 2 dzień Świąt, zrobimy razem obiad i będzie miło. Jednak mama powiedziała, że mogą przyjechać tylko, jeśli ja sama będę podczas tego obiadu. Powiedziałam, że w takim razie mogą nie przychodzić. Gdzie tutaj miłość, pojednanie? #feels #przemysleniazdupy #logikarozowychpaskow
  • 80
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 279
@biauywilg więc dlatego powiedziałam, że owszem przyjdę na wigilię (po raz ostatni, bo on tez pojedzie do swojej rodziny), 1 dnia jadę z nim do jego rodziny, a 2 spedzimy tylko we dwoje,skoro moja rodzina nie ma ochoty.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem jak to jest z tym planowaniem psucia się sprzętu elektronicznego. Mam chyba farta, bo jak czytam niektóre historie, to ciężko uwierzyć. Pecet (od kilku miesięcy na zasłużonej emeryturze) Lenovo z 2011 roku miał dwie awarie. Za każdym razem padł dysk. Drugi udało mi się reanimować, ale zapisywanie na nim danych jest delikatnie mówiąc ryzykowne. Poza tym przez ponad 8000 godzin nie sprawiał problemów. Mam od kilku miechów lapka marki Acer
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xud9: jesteś tym odosobnionym przypadkiem, który dobrze trafia w losowaniu, albo ma sprzęt który wtedy nie był projektowany tak by beknąć szybko.

Pracowałem przy projektowaniu elektroniki do agd i wszystko jest zrobione dosłownie na styk, niemalże brak zapasu. 5 lat czasu życia przeciętnego używania i może się zepsuć.

Mi na przykład jeszcze nic nie zdechło. No dobra, monitor po 8 latach używania, padła dioda (stawiam na mikro wadę produkcyjną). Ludzie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach