Dostałem zaproszenie na randkę, ale nie pójdę, bo po latach bycia samemu, jestem już tak wyalienowany, że nie wiem nawet jak miałbym się zachować w towarzystwie drugiego człowieka i umarłbym ze stresu. Poza tym i tak nic z tego nie wyjdzie, nigdy nie wychodzi. Prawdę mówiąc przestało mi zależeć na relacjach i zwyczajnie nie mam ochoty już niczego zmieniać. Ale ogólnie miło, że padła taka propozycja, może z jednak z moim r*jem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gasimov: Jak jest zaproszenie, to znaczy że chuop się spodobał, co znaczy że druga strona będzie zabiegać. Iść na luzie, dać się poderwać i bzikać ʕʔ
  • Odpowiedz
Najbardziej przygnębiające jest to, że prawdziwa miłość jest tylko dla lepszych ode mnie, nawet gdybym znalazł drugą połówkę to byłby to związek czysto transakcyjny w którym druga osoba sekretnie by mnie nienawidziła.

#przegryw
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Peppe_theFrogg_enjoyer: no to już wiem wszystko - na początek zobacz czy nie masz w obudowie wentylacji grawitacyjnej takiej siateczki, która często zachodzi kurzem i eliminuje przepływ powietrza - jak masz to ją wyperdol - i sprawdź zapalniczką czy jest ciąg powietrza - jak się nic nie dzieje zgłoś to do wspólnoty - istnieją dwie metody odgrzybiania chlorowe środkiem np Pufas wtedy nie trzeba malować ale śmierdzi ze 2 dni w
  • Odpowiedz