#pytanie
Zna ktoś jakiś w miarę ogarnięty sklep z #modameska gdzie w miarę przyzwoitej cenie można kupić sobie zwykłą "sportową" marynarkę? Szukam czegoś w typie późny #prl. Szukałem już w Bytomiu (hehe, nie na Śląsku) i na stronie Próchnika, ale nie mają tego co bym chciał. Pomożecie?
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

http://www.wykop.pl/link/2900543/karlino-bardzo-polski-kuwejt/

A miało być tak pięknie... Na przełomie 1980 i 1981 r. mała pomorska miejscowość Karlino pojawiła się w mediach całego świata. Potężna erupcja i zapłon ropy naftowej, którego bardzo długo nie można było ugasić. Pozwoliło to dziennikarzom snuć przypuszczenia o potężnych złożach surowca a nawet porównywać Karlino do Kuwejtu.

#mikroreklama #historia #prl #gimbynieznajo #lata80
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie jestem za utrzymywaniem z pieniędzy podatników większości stanowisk i urzędów jakie nadal są utrzymywane. Kontynuujemy "tradycje" PRLu i nie ma co ukrywać, że tak nie jest. Ale wiecie co Wam powiem mirki? Była za PRLu jedna dobra rzecz utrzymywana z pieniędzy publicznych. Łaźnie publiczne z karnetami dla bezdomnych. Przypomnijcie sobie moje słowa gdy obok Was usiądzie sobie pan, który mydła nie widział miesiącami :/
A w złączniku graficzka ze strony:
https://www.facebook.com/fearANDsurprise/?fref=photo
centryfuga - Nie jestem za utrzymywaniem z pieniędzy podatników większości stanowisk ...

źródło: comment_SMvrP99pjRZoFZjTjKzGneA25yj0bWiO.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szyy: jeśli to było ważne i miał czas to powinien wg. mnie. Ale ogólnie pana Prezydenta mam za poważnego człowieka. :)
@Ginden: może to wersja oficjalna, ale osobiście nie wiem co myśleć o samym panu Lechu Wałęsie, więc nie biorę tego za pewnik.
  • Odpowiedz
– Ja to, proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano, za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację. Tylko wstaję i wychodzę.
– No, ubierasz się pan.
– W płaszcz, jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?
– A... fakt.
– Do PKS mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest pekaes.
– I zdanżasz pan?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach