18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Tadaaam, akurat jako dodatkowy prezent pod choinke zdazyla dotrzec do nas swinka Peppa :) Jestem zdumiona, bo jakosc naprawde 11/10. Bardzo milutki material. Jest duzo lepsza niz ta, ktora ogladalismy w tesco (a jej cena to prawie 40 pln). Metki ma jakies "oryginalne", chyba robiona dla jakichs francuzow.

My zadowoleni, corka zachwycona :) A na dodatek zwrocili mi kupon... Nie wiem dlaczego, bo Peppa doszla 23 albo 24, a czas mieli do
źródło: comment_2Jj5tTsCFeIdDKwSDYCUQBJhJSOhOWTP.jpg
Mirki Mirki #chwalesie ( ͡° ͜ʖ ͡°) mam cudownego #rozowypasek! nie dość że spędziliśmy ze sobą fantastyczne święta (a było trochę zachodu, 3 wigilie do obskoczenia) to jeszcze co to ja dostałem w tym roku :> dostałem ssdka crucial mx100 128GB którego jeszcze nie podłączyłem bo muszę dokupić do niego sanki, klawiaturkę bezprzewodową logitech k350, aktywnego 7 portowego huba usb d-linka i opaskę sony smartband swr10 :>
Generalnie u mnie w rodzinie nie ma czegoś takiego jak zwyczaj dawania sobie prezentów, sam ostatni raz coś dostałem jak mój lvl był jeszcze jednocyfrowy. Ale w tym roku postanowiłem unicestwić tę piękną tradycję i kupiłem rodzicom prezenty mimo że sam nic nie dostałem to już dawno sie nie cieszyłem ze świąt. Fajnie czasem wywołać u kogoś uśmiech, musze zacząć robić to na codzień. I Życzę Wam Mirki żebyście też się cieszyli.
@kubson93: u mnie w tym roku tata stwierdził, żebyśmy sobie nie kupowali prezentów (może dlatego, że sobie pojechał na wyjazd i mu się nie chciało szukać i myśleć na prezentami). a ja mu kupiłam i dostałam ochrzan. ()
@kubson93: u mnie chyba nie o pieniądze chodziło, ale w sumie cholera wie.. zamiast ładnie podziękować i chociaż zobaczyć co to, to dostałam srogi #!$%@? :D
Miałem dziś ten sam ból po kupnie nowego telefonu. Tyle tylko że ja nie różowy i musiałem sobie na dziś nowy starter kupić. Swoją drogą dobrze bo nawet niezłe warunki dają niektóre sieci na kartę...
Moja siostra przywiozła z Niemiec tradycje, chyba, może to kogoś chory pomysł, na prezenty. Ta uwłaczająca godności człowieka 'gra' polega na tym ze każdy robi tylko jeden prezent. Później każdy losuje co dostaje. Oczywiście mało kto jest zadowolony, wiec rzuca się kostka po kolei i wyrzucając 6 TRZEBA się zamienić, druga osoba tez nie ma wyboru. Jest też oczywiście limit czasowy.

Na końcu, na szczęście, każdy skończył z czymś sensownym, ale byłem