Witam, mirki potrzebuje pomocy w sprawię odpowiedzialności za niecelowe zniszczenie sprzętu w czasie pracy.
Jestem kierowcą c+e cieżarówki na polskiej umowie o prace na pełen etat, podczas pracy uszkodziłem tylne drzwi naczepy w czasie rozładunku w Polsce gdy cofałem pod rampe, nie było to celowe działanie, były bardzo złe warunki pogodowe, słabe oświetlenie i oblodzenie nawierzchni.
Pracodawca ma naczepe w leasinu austryjackim z ubezpieczeniem autocasco, czy w takim wypadku może obciążyć kierowce kosztami naprawy?
Jestem kierowcą c+e cieżarówki na polskiej umowie o prace na pełen etat, podczas pracy uszkodziłem tylne drzwi naczepy w czasie rozładunku w Polsce gdy cofałem pod rampe, nie było to celowe działanie, były bardzo złe warunki pogodowe, słabe oświetlenie i oblodzenie nawierzchni.
Pracodawca ma naczepe w leasinu austryjackim z ubezpieczeniem autocasco, czy w takim wypadku może obciążyć kierowce kosztami naprawy?




























W kodeksie pracy art. 33 opisany jest jako (uchylony) - co to oznacza?
Natomiast art. 36 "Okres wypowiedzenia umowy o pracę