#l-------------j #prawdziwahistoria

Byłem małym chłopcem, kiedy zdarzyła się ta przygoda. Lato było wyjątkowo gorące, a dni mijały leniwie pod bezchmurnym niebem. Nasza stara lodówka w kuchni była moim ulubionym miejscem, gdzie mogłem znaleźć schronienie przed upałem i oczywiście, coś smacznego do jedzenia.
Pewnego dnia, gdy słońce prażyło jeszcze mocniej niż zwykle, wpadłem na pomysł, żeby sprawdzić, czy zmieszczę się w lodówce. Była duża i przestronna, a ja byłem mały i zwinny.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasem nie rozumiem mojego ojca. Szedł z psem na spacer, psina coś wyczuła i rzucił się do kopania prawie łapiąc mysz polną. Ta mu zwiała i zostawiła za sobą dwa takie małe młode a mój ojciec postanowił je wziąć do wiaderka i nam pokazać xd. One takie przerażone, jeszcze ślepe i aż się wydaje że nie żyją. Później kazałem ojcu odnieść małe gdzie je znalazł do tej norki. No to on tak
Kagernak - Czasem nie rozumiem mojego ojca. Szedł z psem na spacer, psina coś wyczuła...

źródło: comment_1662531715yUjF8kq9p2lRPV3DuGS6QF.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poleciałem z różową na urlop z biura podróży. Wylot z Katwoic do miejscowości Taba w Egipcie. Lot 3.5 h. Trafiamy na turnus emerytów i kilka par z dziećmi w naszym wieku (30+). Oczywiście kwiat polskiej inteligencji jakże inaczej. Kolejka w samolocie do toalety. Jakieś 3 osoby. Kobieta w środku od 2/3 minut, ja i dwie emerytki. Mija chwila i jedna z nich zaczepia mnie:
-Nie wie pan czy ktoś tam jest w środku?
-
  • 94
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a i dwie emerytki. Mija chwila i jedna z nich zaczepia mnie:

-Nie wie pan czy ktoś tam jest w środku?

- No to chyba logiczne skoro czekam

- No ale jak tak długo tam można siedzieć? Tam ktoś SRA czy co? Co za brak kultury-dodaje po chwili.

Zapaliła mi się lampka, jak można przy ludziach w samolocie używać takich słów? Nie żebym jakimś ĄĘ był ale no są pewne granice. Ale myślę sobie- przemilczę żeby
  • Odpowiedz