@kotbehemoth: Tak, najpierw nie całkiem w ostatnich dniach bezpośrednio przed egzekucją, ale trzy tygodnie temu.

Link, link

A tu wynika, że protesty były też przedwczoraj: link

Nie żebym wierzył że w Singapurze może w takiej sprawie dojść do jakichś wielkich, masowych protestów. Ale że ludzie w ogóle wyszli na ulicę, to już "coś".
  • Odpowiedz
@Orientalista: Dzięki, umknęło to mojej uwadze. No protesty bez zgody władz ogólnie są zakazane w Singapurze, więc trudno się dziwić. Jednak po prosty większość popiera karę śmierci. Protestujący to podejrzewam w większości aktywiści a nie przeciętni ludzie (tacy jak np w Polsce chodzili na marsze przeciw ACTA i zaostrzenia prawa do aborcji). Ale może też po prostu aktywiści się mniej boją konsekwencji nielegalnych protestów (o ile faktycznie były nieuzgodnione z
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PoIand: A teraz napisz o aspektach psychologicznych przy konieczności urodzenia dziecka które umrze w przeciągu godzin od narodzin, w potwornych męczarniach albo konsekwencje dla rodziny przy wychowywaniu kalekiego dziecka, które niejako wbrew woli musi wychowywać i pielęgnować. Nie zapomnij też o aspekcie gdy rodzina zdecyduje się oddać dziecko, tu też weź pod uwagę psychikę samego dziecka.. No, czekam.
  • Odpowiedz