Wiecie co Mirki, jestem załamany znieczulica jaka panuje w naszym kochanym kraju...
Wracalem dzis z pracy, korek z 2-3 kilometry. W pewnym momencie jedno z aut w korku zaczelo sie palic. Te auta ktore staly przed nim odjechaly, jakgdyby nigdy nic. Stalem zaraz za nim. Pierwsza moja mysl- trzeba pomòc. Wybieglem, zabralem gasnice, i probowalem gasic. Ogien rozprzestrzenial sie na prawde bardzo szybko wiec moja standardowa 1 kilowka sploszyla moze polowe
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Saper9: Rozumiem Twoją postawę, że samochód to jednak tylko rzecz materialna i nie posiadając odpowiedniego zabezpieczenia wolałbyś nie podchodzić. Szanuję odmienne zdanie.
Mam jednak pytanie. Co wg Ciebie wybucha przy rozwijającym się pożarze w komorze silnika?


Oczywiście istnieją zagrożenia więc Twoja postawa nie jest wcale głupia i pozbawiona empatii, lecz przy gaszeniu proszkiem w POCZĄTKOWEJ fazie wystarczy chwilę przemyśleć swoje
  • Odpowiedz
Test psychologiczny
C---I
D--A
LADNA PANI
POŻAR W SAMOLOCIE

Click
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

30 potwierdzonych ofiar, a lista osób, którzy zginęli w pożarze nadal nie jest zamknięta, gdyż nie przeszukano jeszcze całego budynku, a wciąż wielu uczestnikow koncertu uważa się za zaginionych. W mieście Oakland odbywał sie koncert w miejscu niedostosowanym do imprz masowych, byla to artystuczna przestrzen twórcza.
http://www.bbc.com/news/world-us-canada-38201172

To kolejna tragedia podczas koncertu, pewnie wiekszosc kojarzy pozar w klubie "Station" lub tez pozar w Hali Stoczni Gdanskiej.
Zawsze mnie porusza tego typu dramat,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach