Ehh, czy tylko mi się wydaje że ta "debata" w TVP była nudna jak flaki z olejem? Nic ciekawego się nie działo, nie było zadawania sobie nawzajem pytań, więc uczestnicy nie mogli się nawet "orać" nawzajem, Morawiecki chyba za dużo czasu spędzał na wymyślaniu bon-motów i pozamerytorycznych pojazdów na Tuska zamiast na obronie swojej pozycji
W porównaniu z choćby ostatnią debatą prezydencką to emocje pamiętam prawie jakby była wczoraj, a zwroty akcji
W porównaniu z choćby ostatnią debatą prezydencką to emocje pamiętam prawie jakby była wczoraj, a zwroty akcji
























Hołownia - chyba zwycięzca tej debaty, co daje dobry prognostyk na odsunięcie PiSu od władzy za pomocą koalicji z KO. Mówił rzeczowo i słusznie atakował Rząd, lecz zachowywał w tym umiar i klasę. Dobry z niego mówca. Widać, że lata pracy w mediach zrobiły swoje.
Bosak - on zawsze w debatach wypada dobrze, zresztą jest to chyba jedyny polityk Konfederacji, który jest w stanie
Zdziwiłem się że nie było nic o aborcji ale to już temat nie na czasie.
Co z tym formatem? Spodziewałem się gorszych manipulacji ze strony funkcjonariuszy.