Jeden pozytyw w całym morzu policyjnej patologii, faktycznie sukces. Zdradzę Ci wielką tajemnicę-dziesiątki cywilów każdego tygodnia robią to samo w ramach zatrzymania obywatelskiego i jakoś nikt o nich artykułów nie pisze.
Masz tatusia w bagieciarni, że tak cię dupsko piecze?
  • Odpowiedz
@kamil-tika: to albo próba wyłudzenia odszkodowania poprzez wbiegnięcie na jezdnie na zielonym świetle dla aut poza przejściem dla pieszych albo zwyczajnie debilizm. W pierwszą opcje nie uwierzyłby nawet upośledzony policjant więc należy jednak stawiać na opcje drugą. No chyba że sam głowny bohater jest upośledzony i wierzył że to sie mogło udać
  • Odpowiedz