ACYLIUSZ AWIOLA - KONSUL, KTÓRY UMARŁ NA WŁASNYM POGRZEBIE

Acyliusz Awiola (Manius Acilius Aviola) był rzymskim arystokratą, który dorobił się zaszczytnego stanowiska - w roku 54 został konsulem. I w zasadzie to był jego jedyny sukces. Nie wygrał żadnej bitwy, nie wybudował niczego okazałego, nie był mecenasem sztuki. Nie brał nawet udziału w żadnym obyczajowym skandalu.

Najpewniej historia szybko by o nim zapomniała, gdyby nie jedno wydarzenie - jego własny pogrzeb. Ta
w-mroku-historii - ACYLIUSZ AWIOLA - KONSUL, KTÓRY UMARŁ NA WŁASNYM POGRZEBIE

Acyl...

źródło: comment_5TBDkV8Pb1e5sdSQwgvQRGfKoxjbpXgb.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem twardym człowiekiem ale dziś pierwszy raz się popłakałem. Umarł mi wuja, nie miał rodziny , codziennie do nas przychodził , w nd był zapraszany na obiad. Jarał się jak dziecko gdy drona kupiłem. Sam mieszkał , miał 7 hektarow, kilka zwierząt. Kochał to co robił. Miał 58 lat. ( ͡° ʖ̯ ͡°) #oswiadczenie #pogrzeb
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Prokurator1990 miał jego nie żyjącego brata żonę oraz swoją siostrę ( moja mama ) . Ciotka kompletnie się nim nie interesowała mimo iż byli sąsiadami. To moja mama zapraszała na święta, w nd zawsze na obiad , przyjeżdżał do nas codziennie na fajke do mojego taty . Jak nie miał auta w zimę ( sprzedał i nie kupił jeszcze ) to mu uzyczalismy swoje.
  • Odpowiedz
Co sądzicie o otwartej trumnie na pogrzebie? Z jednej strony widząc zmarłego bardziej wczuwamy się w pogrzeb, ale z drugiej dla niektórych martwe ciało jest obrzydliwe. Zapraszam do dyskusji.
#pogrzeb #trumna #cialo #zmarli #pytanie #ankieta

Otwarta trumna na pogrzebie:

  • Tak 36.8% (21)
  • Nie 63.2% (36)

Oddanych głosów: 57

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
Ech Mirki... Pochowałem dziś (właściwie wczoraj) z rodzicami własnego, 3 lata starszego brata, właśnie siedzę i z ojcem pijemy za tych co już z nami nie śmieszkują.
Był kryptomirkiem, przeglądał tu wszystko, ale nigdy nie miał konta.
Jak już ze świadomością, że go nie ma się pogodziłem, bo na szczęście dość szybko sobie z tym radzę, tak nadal mam odruchy by wysyłać o niego wszelkie memy z których się śmieję jak tylko
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Mirki. Niestety zmarł mój ojciec. I poszukuję pomocy prawnej. W dużym skrócie mój ojciec od lat nie mieszkał w Polsce, ale jako jedyny spadkobierca muszę posprzątać sprawy w Polsce i w Norwegii. Czy ktoś z was orientuje się czy jest jakaś możliwość by przed przyjęciem spadku sprawdzić czy ojciec miał jakieś długi, ewentualne nieruchomości w Polsce? Ojciec dużo mówił różnym ludziom, a ile z tego jest prawdą to ciężko stwierdzić. Z
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzięki wszystkim za odpowiedź. Wiem, że to nie najlepsze miejsce na takie pytanie, ale jak to się mówi tonący to się i brzytwy chwyta.
  • Odpowiedz
W sobotę zmarł znajomy (chorował na zapalenie płuc i będąc w szpitalu dostał sepsy, miał 39 lat). Dzisiaj kolega (też go znał, nawet lepiej ode mnie) jak usłyszał, że zmarłego chcą skremować to tak strasznie się zagotował na wieści o tym.

Ogólnie to zmarłemu już wszystko jedno jak zostanie pochowany, w trumna czy w urnie. To bardziej dla żyjących jest tak ważne, że potrafią z tego powodu zrobić imbę.

A wy jak uważacie? Woleli
WuDwaKa - W sobotę zmarł znajomy (chorował na zapalenie płuc i będąc w szpitalu dosta...

źródło: comment_lEa7lFAYsyQzJ82yWiKCYF5lYuyxWbJm.jpg

Pobierz

Jak chcecie być pochowani?

  • Trumna 13.6% (14)
  • Urna 51.5% (53)
  • Obojętnie 35.0% (36)

Oddanych głosów: 103

  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WuDwaKa: Wpisujesz w necie hasło "świadoma donacja" wybierasz uczelnie, która Ci się najbardziej podoba i pobierasz od nich wniosek albo sam go piszesz. Idziesz z tym do notariusza (koszt ok. 30/40zł) i wysyłasz im bądź zanosisz jak masz blisko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jesteś zobowiązany podać ich numer minimum dwóm osobom, które mają obowiązek skontaktować się z uczelnią w wypadku Twojego zgonu. Dostajesz nawet za to
  • Odpowiedz