Mam jakąś dziwną fobie albo lęki xD Trochę to śmieszne, ale na poważnie się spinam jak ktoś obok mnie zaczyna się ksztusić, kasłać. Nigdy nie potrafię odróżnić jak poważne jest to zaksztuszenie i np. słyszę któregoś z domowników że zaksztusił się czymś podczas jedzenia to zaraz mam spinę i strach że może coś się dzieje xD Boję się że dusi się na prawdę, no i że umrze, że nie będę mógł niczego
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@caribbean: Mam tak samo. Od razu się spinam, że jak się komuś coś wpadnie do krtani, to już koniec. Jestem po kursie PP, ale nic to u mnie nie zmieniło, alej się spinam tak samo XD kilka lat temu uczyli mnie tak: najpierw zachęcasz do kaszlu, jeżeli to nic nie daje klepiesz po plecach dłonią ułożoną w taką łódeczkę, a jeżeli to nic nie daje, trzeba chwycić człowieka w pasie,
  • Odpowiedz
#medycyna #pogotowie #pytanie #leczsiezwykopem

Mam ból w klatce po lewej stronie, mocniejszy w czasie pełnego wdechu lub podczas podniesienia lewej ręki - co mi jest? Podejrzewam hipomagnezemię, bo ostatnio takie coś miałem jak kilka lat temu gdy zaczynałem pić kawę, pierwsza kawa jaką sobie zrobiłem w życiu była z czterech łyżeczek palonej, za kilka godzin ból był taki że ledwo na piechotę doszedłem do
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tldr czy obecna pogoda nadaje się do nocowania na dworze dla starego dziadka?

wracając z biedronki zobaczyłm jak jakiś gość pomaga jakiemuś dziadkowi podnieść się z trawnika
spytał go kilka razy czy wszystko ok i czy sb poradzi i po potwierdzających odpowiedziach sb poszedł
ja jednak chciałem się upewnić że dziadzio wróci z trawnika/krzaczorów na chodnik tak żeby w razie czego ktoś miał szansę go zauważyć i zacząłm go obserwować
on jednak zamiast wejść na ten
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pierwszapomoc #pogotowie #krakow

Mirki, spotkałem dzisiaj leżącego człowieka na trawie pod żywopłotem w cieniu. Tak na oko max. 30 lat. Jak zapytałem czy wszystko w porządku, podniósł się od razu i zaczął odpowiadać na pytania. Mówił, że się zgubił, idąc do nowego mieszkania i podał mi adres o 2 km oddalony od miejsca, w którym leżał. Zapytałem jak się tu dostał to powiedział, że szedł ze
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Seveir: Trzeba zadać parę pytań, żeby ustalić czy jest świadomy... jaki mamy dzień, gdzie jest, itp. Człowiek może wyglądać na świadomego, ale może mieć właśnie wylew lub początki zapaści cukrzycowej. Cukrzycy czasami mają na nadgarstkach opaski.
  • Odpowiedz
Robię grilla na działce. Zapraszam paru znajomych. I jak ty wszystkim ludziom powiedzieć, że Pogotowie Ratunkowe odmówiło dowiezienia karetką do transportu organów zimnego piwa na moją prywatną imprezę? Zwłaszcza dziś, kiedy IMGW ogłosiło II stopień zagrożenia upałem!

Panie Ministrze Łukaszu Szumowski! Jest Pan bezlitosny! Jest mi tak smutno, że Pana decyzja jest bezwzględna, niepodlegająca żadnej dyskusji.

#pogotowie #pogoda #sluzbazdrowia #heheszki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sebsossj: czemu bez komentarza? Karetka ma możliwość przyciszenia sygnału, tylko że to zależy od ludzi nią kierujących, a ci czasem o tym "nie pamiętają"
  • Odpowiedz
Jak to jest że karetka podjeżdża na sygnale pod szlaban i stoi 15 min. A dyżurny na nastawni nie otwiera przejazdu?? To jest chore. Bo ani pociągu nie było w zasięgu wzroku i na dodatek pociąg towarowy hamowal przed przejazdem by po chwili ruszyć.
Dopiero jak przejechał to zostały otwarte. Masakra. Przecież te 15 min moglo zawazyc na kogos zyciu.

#pkp #999 #pogotowie #pociagi
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wasky pracuję na kolei jako dyżurny ruchu i jakieś pojęcie mam jak to wygląda, na przejazdach też pracowałem.

Często procedura otwarcia rogatek przed przejechaniem pociągu trwa dłużej niż gdyby ten pociąg przejechał.

Odpisy, plomby, zrywanie kluczy,
  • Odpowiedz
W wieku 30 lat pierwszy raz w życiu dostałem napadu padaczkowego. Rodzice znaleźli mnie na podwórku. Był to dla nich szok. Myśleli, że umieram. Ale, najważniejsze to zachować zimną krew, i pomóc choremu. Nie ma się czego aż tak bać. Przy okazji znaleziska, pomyślałem, że warto by napisać coś na ten temat. Są pewne mity (np. wkładanie przedmiotów do ust choremu), które warto obalić.

Przetłumaczę oficjalne wskazania CDC (Centra Kontroli i Prewencji
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RandomowyMirek: Zaczęło mi się robić słabo. Jakbym wypił 0.5 litra. Oparłem się o budę dla psów (awaryjna. Normalnie nocują w domu). Zdecydowałem, że muszę pójść się położyć do domu. Psy były ze mną na spacerze, a ja z nimi parę metrów od wejścia od domu. Myślałem, że dam radę.

Od tego momentu nie pamiętam zbyt dużo. Jednak, to co zapisało mi się w hipokampie zmieniło w pewnym sensie moje życie i
  • Odpowiedz
  • 0
@JuneJohn mam przykurcz w prawej nodze (pięta nie dostaje do podłoża) blizny na nogach i ogólnie kolana i kręgosłup mnie bolą bo bardziej obciążam lewą noge, blizny na twarzy załatwiła laseroplastyka :)
  • Odpowiedz