#pierwszapomoc #pogotowie #krakow

Mirki, spotkałem dzisiaj leżącego człowieka na trawie pod żywopłotem w cieniu. Tak na oko max. 30 lat. Jak zapytałem czy wszystko w porządku, podniósł się od razu i zaczął odpowiadać na pytania. Mówił, że się zgubił, idąc do nowego mieszkania i podał mi adres o 2 km oddalony od miejsca, w którym leżał. Zapytałem jak się tu dostał to powiedział, że szedł ze
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Seveir: Trzeba zadać parę pytań, żeby ustalić czy jest świadomy... jaki mamy dzień, gdzie jest, itp. Człowiek może wyglądać na świadomego, ale może mieć właśnie wylew lub początki zapaści cukrzycowej. Cukrzycy czasami mają na nadgarstkach opaski.
  • Odpowiedz
Robię grilla na działce. Zapraszam paru znajomych. I jak ty wszystkim ludziom powiedzieć, że Pogotowie Ratunkowe odmówiło dowiezienia karetką do transportu organów zimnego piwa na moją prywatną imprezę? Zwłaszcza dziś, kiedy IMGW ogłosiło II stopień zagrożenia upałem!

Panie Ministrze Łukaszu Szumowski! Jest Pan bezlitosny! Jest mi tak smutno, że Pana decyzja jest bezwzględna, niepodlegająca żadnej dyskusji.

#pogotowie #pogoda #sluzbazdrowia #heheszki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sebsossj: czemu bez komentarza? Karetka ma możliwość przyciszenia sygnału, tylko że to zależy od ludzi nią kierujących, a ci czasem o tym "nie pamiętają"
  • Odpowiedz
Jak to jest że karetka podjeżdża na sygnale pod szlaban i stoi 15 min. A dyżurny na nastawni nie otwiera przejazdu?? To jest chore. Bo ani pociągu nie było w zasięgu wzroku i na dodatek pociąg towarowy hamowal przed przejazdem by po chwili ruszyć.
Dopiero jak przejechał to zostały otwarte. Masakra. Przecież te 15 min moglo zawazyc na kogos zyciu.

#pkp #999 #pogotowie #pociagi
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wasky pracuję na kolei jako dyżurny ruchu i jakieś pojęcie mam jak to wygląda, na przejazdach też pracowałem.

Często procedura otwarcia rogatek przed przejechaniem pociągu trwa dłużej niż gdyby ten pociąg przejechał.

Odpisy, plomby, zrywanie kluczy,
  • Odpowiedz
W wieku 30 lat pierwszy raz w życiu dostałem napadu padaczkowego. Rodzice znaleźli mnie na podwórku. Był to dla nich szok. Myśleli, że umieram. Ale, najważniejsze to zachować zimną krew, i pomóc choremu. Nie ma się czego aż tak bać. Przy okazji znaleziska, pomyślałem, że warto by napisać coś na ten temat. Są pewne mity (np. wkładanie przedmiotów do ust choremu), które warto obalić.

Przetłumaczę oficjalne wskazania CDC (Centra Kontroli i Prewencji
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RandomowyMirek: Zaczęło mi się robić słabo. Jakbym wypił 0.5 litra. Oparłem się o budę dla psów (awaryjna. Normalnie nocują w domu). Zdecydowałem, że muszę pójść się położyć do domu. Psy były ze mną na spacerze, a ja z nimi parę metrów od wejścia od domu. Myślałem, że dam radę.

Od tego momentu nie pamiętam zbyt dużo. Jednak, to co zapisało mi się w hipokampie zmieniło w pewnym sensie moje życie i
  • Odpowiedz
  • 0
@JuneJohn mam przykurcz w prawej nodze (pięta nie dostaje do podłoża) blizny na nogach i ogólnie kolana i kręgosłup mnie bolą bo bardziej obciążam lewą noge, blizny na twarzy załatwiła laseroplastyka :)
  • Odpowiedz