O, ślepa trosko, rzuciłaś mnie na kolana
i rozerwałaś moją wolę swą niedolą.

Jak piorun przedziurawia w ciemności zwarte pajęczyny,
rozerwałaś moją szarą, bezpieczną duszę.

Lecz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@papperlapp: Apostrofa, na upartego też przerzutnie (ale nie wiem jak wygląda kompozycja w oryginale, bo wypokowe formatowanie tekstu jest inne) i inwersja, a i może z oksymoronu popiół-życie byś się wybronił, ale poza apostrofą wszystko jest naciagane.
  • Odpowiedz
To była naprawdę gruba kobieta

Zajmowała dwa miejsca lotu dwa jeden trzy siedem

Mieliśmy na nią chrapkę jeszcze zanim boeing osiadł na plecach

Ja i wygłodniały typ jeszcze jeden


Cięliśmy jej skórę krawędzią roztrzaskanego skrzydła
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czym jest miłość
Jest to
nie czyń, krzywd
Niemowlę
Nie zwycięży
Nigdy więcej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

moja pościel pachnie tobą
tak
że nadal tutaj jesteś

wciskam nos w poduszkę
i gryzę twoje ucho
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mówią do mnie, swego syna
Wielka Twoja jest rodzina
Polna dróżka, lasek cały
Każdy kwiatek, nawet mały
Rzeczka, nasza ziemia żyzna
Oto moja jest ojczyzna
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Oczekuję odpowiedzi samemu milcząc na pytanie" - ja

Stoi przede mną przyszłość poety? ( ͡° ͜ʖ ͡°) albo starca który rzuca mądrościami
#poezja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wszystko przed nami kochanie...
Początek świata i smaki lata
i kraje zimne i kraje gorące
i palmy kwitnące. (...)
Wszystko przed nami kochanie...
i koniec lata i koniec świata
K.....o - Wszystko przed nami kochanie...
Początek świata i smaki lata
i kraje zimn...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wytrzzeszcz: W pociągu

Tu dum, tu dum, tu dum dudniały koła pociągu na zimnych porannych
szynach. Przez okna równolegle do podłogi wbiegły różowe promienie
słońca a przedziały przez otwarte okna napełniał zapach świerzych
buków. Poza odgłosami pociągu było cicho. To był
  • Odpowiedz