Pytania

Ach, kiedyż nadejdą dni złote,
gdy mądry przekona idiotę?
Gdy mądry przekona debila —
ach, kiedyż nadejdzie ta chwila?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gleb Gorbowski
*(przełożył Krzysztof Gąsiorowski)*

Nadobnym głosem śpiewa szary ptak.
Tańczą zwierzęta, krążąc wokół samic.
Rozumiemy — że gody, kłębiąca się żądza.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nariman Gasanzade – Czy wiem...
*(przełożył Igor Sikirycki)*

Już powracam do Baku.
Domu zbliża się próg.
Czy mnie szczęście tam czeka czy bieda?
PijanyDrwal - Nariman Gasanzade – Czy wiem...  
*(przełożył Igor Sikirycki)*

Już pow...

źródło: 1000014006

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Włodzimierz Majakowski
*Z wierszy niedokończonych*
*(II wstęp do poematu „Pełnym głosem”)*
Przełożył Marek Wawrzkiewicz

---
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Echa leśne

Las szumiał pieśni partyzantom,
do snu kołysał ich jak matka,
ojciec pamięta wiosnę tamtą
i czasem grzebie w swych szufladkach.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Płyty

Mieszkasz w betonowych płytach
pośród mebli z płyt wiórowych,
gdzie płyt słuchasz, gości witasz,
pędząc żywot niezbyt zdrowy.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Włodzimierz Majakowski
*Z wierszy niedokończonych*
*(II wstęp do poematu „Pełnym głosem”)*
Przełożył Marek Wawrzkiewicz

---
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Utegen Kumisbajew – Dombra

Na wojnie poległ brat mój młody,
a razem z nim — jego nadzieje.
Dombra na ścianie wisi cicha,
jak dawniej brata oczekuje.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Arszałuis Margarian – Gołębie

Płonęła Warszawa... W płomienistych dłoniach
Dziedzictwo stuleci w dym się rozpadało,
Więc żeby je w ludzkiej pamięci ochronić,
Ruiny w popioły spowiły się białe.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O sosno partyzantko ulic
widłami sytych opowiadaj hymny
Niech jagodowe usta rozkrzewią się w śnieg
a mozartowskie trąbki opowiedzą słońce
Polsko dolino krwawa wycieraczko
latarń tej godziny zapalniczko świtu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Karki jak dęby, serca – dzwony,
W umysłach prawda, jak łza, czysta:
Nie bacząc na rachunek słony
Grzmimy, jak jeden wielki wystrzał.
Szubrawcy drżą, padają trony,
Jutrzenka nam się jawi mglista;
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AdamF_OG: Taka Międzynarodowa Stacja Kosmiczna to może być pierwszy przystanek kosmitów w drodze na Ziemię, dlatego wysłanie tam poezji Wisławy Szymborskiej może służyć kulturowemu ubogaceniu obcych przybyszy, aby na naszej planecie zjawili się już odpowiednio wyedukowani i europejscy.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach