Jestem strasznym ignorantem jeżeli chodzi o poezję, ale znam na pamięć jeden, bardzo ważny dla mnie wiersz. Kiedy wyremontowali naszą podstawówkę i dobudowali do niej skrzydło, znalazła się w niej sala nr IV. Na prawej ścianie od wejścia była ogromna panorama Ziemi widziana z księżyca, a obok ten wiersz:

"Niech cię nie nie­po­ko­ją
Cier­pie­nia twe i błę­dy.
Wszę­dy są dro­gi pro­ste
Lecz i ma­now­ce wszę­dy.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

można być w kropli wody
światów odkrywcą


można
wędrując dookoła świata
przeoczyć wszystko
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieszkać kątem u siebie (cztery kąty a
szpieg piąty, sufit, z góry przejrzy moje
sny), we własnych czterech
cienkich ścianach (każda z nich pusta,
a podłoga szósta oddolnie napiętnuje
każdy mój krok), na własnych śmieciach,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja nie chcę spać, ja nie chcę umierać,
chcę tylko wędrować po pastwiskach nieba,
białozielone obłoki zbierać,
nie chcę nic więcej, nie chcę nic mniej.

Są jeszcze brzegi na których nie byłam,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bądźmy szczerzy, ale tak naprawdę emigracja to nie ucieczka DLA Polski, to ucieczka OD Polski, od grobów, od nieszczęść, od ciągłych próżnych wysiłków. Ucieczka od ciągłego kłopotu, od ciągłej pracy bez wynagrodzenia, od entuzjastycznej śmierci. Można chować się za wiele pozorów, na dnie pozostaje zwyczajne i bardzo ludzkie uczucie prawa do szczęścia. Nie można zaznać go tam, szuka się go gdzie indziej. Oczywiście gdy nie ma się skłonności do samoudręczania się i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ElCidX: ta, jak przywolalem ten fragment w trakcie dyskusji o wielkości Mickiewicza i innych po powstanczych uciekinierach to dostałem palę i wpis do dziennika o zakłócanie lekcji ( ͡° ͜ʖ ͡°) ja sam bym uciekał w razie wojny, ale nie róbmy kurtyzany z logiki i nie róbmy z tej ucieczki jakiejś misji patriotycznej
  • Odpowiedz
Królestwo moje nie jest z tego świata.
Gdzieś ponad nami inny świat szeleści
I strąca czasem, jak zapowiedź lata,
Liście oliwne na wydmy boleści.


Ludzie chwytają rękami drżącymi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RandomowyMirek: jeszcze trzeba o małych dywanistach pisac.
Nie ukryje się przed nimi zaden, nawet najmniejszy i jakoś cudem nieodkurzony, paproszek.
Niestrudzeni w walce o czystość tego świata!
  • Odpowiedz
Umrzeć - tego się nie robi kotu.
Bo co ma począć kot
w pustym mieszkaniu.
Wdrapywać się na ściany.
Ocierać między meblami.
Nic niby tu nie zmienione,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach