Chłop plami kartki tuszem i czasem się z tego coś wyłoni, chociaż podobnie jak z powrotem do moich wszelkich aktywności - trzeba odbudować podwaliny.

Jest tylko deszcz i gęste od myśli powietrze
ponoć jak z łuku można nimi szyć cel
Ja już jednak na nic nie liczę i nie myli
mnie to złudne podwójne zaprzeczanie

Pod pękniętymi od dróg trampkami jest nurt
nad głową rozwianą od słów tylko ból
Gdy spojrzysz wzwyż
Napisasalem dla was wierszyk. Dałem z siebie całe 30%.

Oda do Odry

Polsko ojczyzno moja.
Ty jesteś jak rzeka.

Która oparami rtęci oświacie spowita.
Uśmierca wszystko co w jej brzeg zawita.

Gdzie Polak Polakowi Polakiem.
Wilków już nie ma bo zdechły.

Gdzie smog wawelski, gdzie bursztynowy świerzop.
Gryka jak na siano wyschła.

Gdzie mózgi przeprane od telewizora.
Wywieźć tych Polaków i wsadzić do wora.

Gdzie konstytucję gromadnie zgwałcili z przytupem.
Zwiń sobie
Panie

dziękuję Ci że stworzyłeś świat piękny i bardzo różny

a także za to że pozwoliłeś mi w niewyczerpanej
dobroci Twojej być w miejscach które nie były
miejscami mojej codziennej udręki

– że nocą w Tarquinii leżałem na placu przy studni
i spiż rozkołysany obwieszczał z wieży Twój gniew
lub wybaczenie

a mały osioł na wyspie Korkyra śpiewał mi ze swoich
niepojętych miechów płuc melancholię
krajobrazu

i w brzydkim mieście Manchester odkryłem
S.....n - Panie

dziękuję Ci że stworzyłeś świat piękny i bardzo różny

a także z...

źródło: comment_1660371922prJh6iVM7WciUyAE5cC5c5.jpg

Pobierz
Dalej nie chciało mi się tłumaczyć, może kiedyś do tego wrócę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dim o' dusk – and withered maiden
Rocks her head to fire's fading
Crooked nose and reading glasses
Pulled a story out her ass is

Tells the ancient cry o' scatty
Fairy tale of princess Twattie
Of three brothers, each a bother
And their elder whoring mother

Up and down flows story's tide
Nie widzę, słucham cię oczyma, biała!

Nagości twojej linie i kolory

w hymn mi się jeden łączą różnowzory,

w muzykę kształtu, w pieśń twojego ciała.

/

Melodią jesteś i harmonią cała!

Rzucona kędyś w dalekie przestwory,

jako przelotne świecisz meteory —

pieśń twej piękności promienieje, pała...

/

Komu się zjawisz taka, pójdzie dalej

z twarzą od światła odwróconą, senną —

tak ci rzeźbiarze, co Wenus promienną

/

niegdyś w paryjskim marmurze kowali,
Nie słucham wiele polskiej muzyki, ale czasem człowiek wyłapie perełki, które zresztą kiedyś słyszał gdzieś tam w radio, ale puszczał mimo uszu.
Budka Suflera - Jest taki samotny dom
https://www.youtube.com/watch?v=wT_ObQMSs3U

Kawał dobrej piosenki, do tego powstała w 1975 roku. Jakby to napisali po angielsku i w USA wtedy, to pewnie byłby dziś światowy klasyk ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#muzyka #polskamuzyka #budkasuflera #poezja
@John_Clin Wszedłem na twój profil, no i po prostu nie mogłem się powstrzymać. Musiałem odpowiedzieć na ten post. Jako wielbiciel "Siekierezady" znam te teksty na pamięć ¯_(ツ)_/¯
dzisiaj08082022 kupiłem 2 kg cukru za 7,99 pln kiedy kartki? Co sie dzieje moj Przyjacielu? Wracają lata 90 th? Serio?

"Całe życie modlę się Modle się piciem Modle się jedzeniem Modle się paleniem Modle się życiem I jeśli koniecznie chcesz wiedzieć Jeśli koniecznie chcesz usłyszeć To wierzę w przyszłe życie Wierzę w to że jeśli teraz tutaj się położę no i zasnę to urodzę się Obudzę się na zawsze Wiem że zawsze
mszuriam - dzisiaj08082022 kupiłem 2 kg cukru za 7,99 pln kiedy kartki? Co sie dzieje...
Znacie to uczucie, gdy nosicie w sobie jakiś wiersz, a właściwie jego sens, który w was rozkwitł, ale nie możecie sobie przypomnieć tytułu, zbioru, tomiku? Długo tak miałem, aż się zaparłem i po przekartkowaniu wielu stron, znalazłem.

To bardzo ważny wiersz. Przypomina mi lata swobody i twórczości. Czytania i pisania. Dyskusji i fascynacji światem literatury. Tylko cholernie trudno mi się zdecydować na któreś tłumaczenie. Dam więc tłumaczenie poety, Jastruna.

Z Sonetów do